Archiwa tagu: porady

Jak napisać pozew – część 3: żądanie pozwu

otwarty notatnik leżący na biurku

pobrano z pixabay.com, licencja CC0

Jak sformułować żądanie pozwu?

Nie sposób jednoznacznie odpowiedzieć na to pytanie, ponieważ o tym czego może żądać powód decyduje jego indywidualna i konkretna sytuacja prawna. Jeżeli podstawą naszych roszczeń jest umowa, odpowiedzi powinniśmy poszukiwać przede wszystkim w jej treści. W każdym przypadku o naszych możliwościach decydują jednak przepisy regulujące daną kategorię stosunków prawnych.

W bardzo wielu przypadkach intuicyjnie wiemy jakie roszczenia nam przysługują – np.  gdy kupujący odmawia zapłacenia ceny sprzedaży albo najemca nie opuszcza lokalu, pomimo wygaśnięcia umowy. Jeżeli jednak mamy jakiekolwiek wątpliwości co do tego o co możemy wnosić w pozwie, to warto się skonsultować z adwokatem lub radcą prawnym. Złe określenie żądania może sprawić, że będzie ono niemożliwe do uwzględnienia, a o tym często możemy się dowiedzieć dopiero przy ogłoszeniu wyroku, z wszystkimi wynikającymi z tego przykrymi konsekwencjami.

Zakładając jednak, że wiemy czego możemy się domagać w danej sytuacji najważniejszą rzeczą, o której musimy pamiętać pisząc pozew jest jak najbardziej precyzyjne określenie żądania. Jest to tak ważna rada, że nie zawaham się jej powtórzyć i wzmocnić:

żądanie pozwu musi być określone tak dokładnie, jak tylko jest to możliwe!

Pamiętajmy, że docelowo nasze żądanie ma się przekształcić w wyrok. Jeżeli nie zależy nam wyłącznie na satysfakcji z wygranej, lecz na realnym wykonaniu orzeczenia przez pozwanego, to jego obowiązek musi być określony w sposób nie pozostawiający żadnych wątpliwości. W przeciwnym wypadku wyrok może się nie nadawać do przymusowego wykonania przez komornika.

Nie wnosimy więc nigdy o zobowiązanie pozwanego do „wykonania umowy”, tylko konkretnie np. do wydania samochodu marki X o nr  VIN 1234, nr rejestracyjnym 5678.

Nie wnosimy nigdy o zapłatę kwoty X z „odsetkami wynikającymi z umowy”, tylko konkretnie z odsetkami w wysokości 16,45% od dnia 1.01.2014 r. do dnia zapłaty.

Nie wnosimy nigdy o „zmniejszenie zobowiązania” tylko o zmniejszenie pozostającej do zapłaty przez powoda kwoty pożyczki z 3000 zł do 2000 zł.

 Na czas formułowania żądań pozwu radzę zapomnieć o wyrażeniach takich jak „odpowiednie”, „wynikające z umowy”, „na podstawie wzajemnego rozrachunku/ załączonych ksiąg”,  itp.:)  Jeżeli żądanie dotyczy jakiejś zindywidualizowanej rzeczy, to musi ona zostać możliwie dokładnie opisana, w miarę możliwości przez podanie unikalnych numerów identyfikacyjnych.

 Żądanie alternatywne

Może się zdarzyć, że z przepisu prawa albo z umowy wynika, że jesteśmy uprawnieni do otrzymania od drugiej strony jednego z dwóch świadczeń, przy czym prawo wyboru jest zastrzeżone dla naszego dłużnika.

W takiej sytuacji w pozwie powinniśmy od razu zawrzeć żądanie alternatywne, pisząc np. zasądzenie od pozwanego wydania samochodu marki X o nr VIN 1234, nr rejestracyjnym 5678 albo zapłaty kwoty X zł.

Żądanie ewentualne

Czasami już na etapie pisania pozwu możemy się obawiać, że nasze żądanie nie będzie mogło zostać urzeczywistnione, ale nie dlatego, że nie mamy racji, tylko że stanie się to niemożliwe na skutek działań pozwanego lub okoliczności obiektywnych. Przykładem jest sytuacja, gdy domagamy się wydania rzeczy, co do której mamy obawy, że uległa już lub może ulec zniszczeniu w trakcie procesu.

Bywają również sytuacje, gdy jesteśmy przekonani co do swoich racji, ale kwestia, którą chcemy poddać ocenie jest bardzo subiektywna i trudno nam ocenić jak podejdzie do tego sąd, przy czym podane przez nas fakty mogą stanowić również podstawę innego żądania. Przykładem jest sytuacja gdy wnosimy o stwierdzenie nieważności uchwały spółki z powodu jej wad prawnych – sąd może nie uznać wad za tak ciężkie, aby skutkowały nieważnością, ale jednocześnie za wystarczająco istotne, aby ją uchylić z uwagi na naruszenie praw wspólników.

Naczelną zasadą procesu cywilnego jest zakaz orzekania sądu ponad żądanie. We wskazanych wyżej przykładach sąd oddaliłby więc nasze powództwo nawet gdyby zostało stuprocentowo udowodnione, że moglibyśmy skutecznie żądać drugiego świadczenia.

Możemy zapobiec takiej sytuacji poprzez zamieszczenie w pozwie żądania ewentualnego. Tego rodzaju konstrukcja powoduje, że sprawa jest badana pod kątem pierwszego zgłoszonego żądania, a drugie zostaje zasądzone dopiero w przypadku gdy podstawowe roszczenie okaże się niezasadne. Jeżeli podstawowe żądanie zostanie uwzględnione, to o roszczeniu ewentualnym sąd w ogóle nie będzie orzekał.

Przykładowo żądanie pozwu mogłyby więc zostać sformułowane w następujący sposób: wnoszę o zobowiązanie pozwanego do wydania powodowi rzeczy X, ewentualnie na wypadek nie uwzględnienia tego roszczenia o zasądzenie od pozwanego na rzecz powoda kwoty Y.

Kapitalizacja odsetek

W polskim systemie prawnym obowiązuje zasada zakazu pobierania odsetek od odsetek. Przewidziano jednak od niej klika odstępstw. Jednym z nich jest możliwość żądania odsetek od zaległych odsetek począwszy od dnia wniesienia do sądu powództwa o zapłatę kwoty głównej. Ta reguła może się wydawać skomplikowana więc najprościej będzie ją wyjaśnić na przykładzie:

Nasz dłużnik zwleka z zapłatą kwoty 5.000 zł od dnia 12 stycznia 2013 r. Pozew wnosimy do sądu w dniu 1 października 2013 r. Możemy domagać się zasądzenia kwoty 5000 zł z ustawowymi odsetkami od dnia 12 stycznia 2013. r do dnia zapłaty.

Możemy jednak obliczyć kwotę odsetek należnych nam do dnia wniesienia pozwu i dodać ją do kwoty głównej. Żądamy wtedy odsetek od całości od dnia wniesienia pozwu do dnia zapłaty.  Odsetki ustawowe (13% w skali roku) za ten okres wyniosą 468,36 zł. W pozwie wniesiemy więc o zasądzenie kwoty 5468,36 zł z odsetkami od dnia wniesienia pozwu do dnia zapłaty. Pamiętając o wskazanej powyżej konieczności precyzyjnego formułowania żądań oczywiście od razu w żądaniu zaznaczamy, że 5.000 to kwota główna, a 468,36 zł to doliczone odsetki.

Zakładając, że  wygraliśmy sprawę, a zasądzona kwota została skutecznie wyegzekwowana od dłużnika w dniu 15 grudnia 2014 r., zaś stopa odsetek ustawowych nie uległa zmianie, różnica w wysokości otrzymanych kwot będzie wyglądać następująco:

  • bez kapitalizacji: 6.251,92 zł, w tym 5000 kwoty głównej i 1.251,92 zł odsetek;
  • z kapitalizacją: 6.325,32 zł, w tym 5468,36 zł kwoty głównej i 856, 96 zł odsetek,

Jak widać na powyższym przykładzie kapitalizacja odsetek prowadzi do otrzymania wyższej kwoty.

W pewnych sytuacjach dokonywanie tego zabiegu może jednak nie być korzystne dla powoda, ponieważ może wpływać na wzrost kosztów sądowych. W przypadku gdy nie kapitalizujemy odsetek nie mają one żadnego znaczenia z punktu widzenia obliczania wartości przedmiotu sporu, którą jest w tym przypadku kwota główna. Z kolei gdy dokonujemy kapitalizacji odsetki sumujemy z kwotą główną, co podwyższa nam WPS. Jeżeli w danej sprawie należna jest opłata stosunkowa, to kapitalizacja powoduje jej automatyczne zwiększenie. W wielu sprawach koszty zastępstwa procesowego są uzależnione od WPS.

W podanym przykładzie stawka kosztów zastępstwa nie przeskoczyła do wyższego progu, ale gdyby kwota główna wynosiła 9.000 zł, a po kapitalizacji przekroczyła 10.000 zł,  to koszty zastępstwa procesowego wzrosłyby dwukrotnie z 1.200 do 2.400 zł.  Kwestia kapitalizacji odsetek powinna być więc zawsze zabiegiem dokładnie przemyślanym.

Jak napisać pozew – cześć 2: rodzaje powództw

Zapisana kartka, dłoń z długopisem.

pobrano z pixabay.com, licencja CC0

Najważniejszą rzeczą w pisaniu pozwu jest umiejętne sformułowanie żądania. To właśnie ta część pozwu odpowiada na pytanie o co chodzi w danej sprawie. Powód swoim żądaniem wyznacza ramy sprawy cywilnej, poza które nie może wyjść ani sąd w swoim wyroku, ani strony w zgłaszanych wnioskach dowodowych.

Tematyka jest na tyle obszerna, że w dzisiejszym wpisie skupię się na przedstawieniu tego, czego możemy domagać się w pozwie, natomiast w następnym opiszę jak poprawnie sformułować żądanie.

Rodzaje powództw

Żądania procesowe dzielą się na trzy generalne kategorie:

Powództwo o zasądzenie świadczenia

W tej kategorii mieszczą się wszystkie sytuacje, w których powód żąda aby sąd w wyroku zobowiązał jego przeciwnika do określonego działania. Oczywiście najbardziej typowym przykładem jest tu pozew o zapłatę.  Innymi częstymi powództwami o zasądzenie są np. żądanie wydania rzeczy, w tym żądanie opróżnienia lokalu (tzw. eksmisja), żądanie wykonania dzieła, żądanie przeprosin za naruszenie dóbr osobistych itp.

W tej kategorii mieszczą się również żądania zobowiązania przeciwnika do zaniechania określonych bezprawnych działań, np. zaprzestanie przekraczania granic nieruchomości, zaprzestanie wywoływania nadmiernego hałasu w porze nocnej itp.

Powództwo o ukształtowanie stosunku prawnego

Ta kategoria dotyczy sytuacji, w których powód domaga się ingerencji sądu w stosunek prawny łączący go z inną osobą. Żądane działanie sądu może polegać na:

  • wykreowaniu stosunku prawnego: np. w pozwie o zawarcie umowy przyrzeczonej, na podstawie umowy przedwstępnej – jeżeli sąd uwzględni żądanie to pomiędzy stronami zaistnieje nowy stosunek prawny, wynikający  z umowy przyrzeczonej;
  • przekształceniu stosunku prawnego: np. gdy zawarta umowa była wynikiem wyzysku (np. tzw. lichwiarska pożyczka) i w związku z tym powód domaga się pomniejszenia swojego świadczenia;
  • zniesieniu stosunku prawnego: „najpopularniejszymi” przykładami będą tu powództwa o rozwód i o zaprzeczenie ojcostwa;

Powództwo o ustalenie

W tym przypadku nie domagamy się zobowiązywania przeciwnika do podjęcia lub zaprzestania określonych działań, lecz chcemy aby sąd wiążąco orzekł o istnieniu lub nieistnieniu danego stosunku prawnego.

Przykładem takiego powództwa jest żądanie ustalenia istnienia stosunku pracy, w sytuacji gdy powód w rzeczywistości świadczy lub świadczył pracę, pomimo że nie została podpisana prawidłowa umowa o pracę. Inną ilustracją tego typu powództwa jest żądanie ustalenia nieważności umowy.

Należy stanowczo podkreślić, że powództwo o ustalenie może dotyczyć tylko prawa, a nie faktów. Tego rodzaju roszczenie nie służy do wszczynania procesu, którego celem będzie swoiste śledztwo w celu wykazania, że zaszły określone zdarzenia, lecz do wiążącego rozstrzygania wątpliwości dotyczących danego stosunku prawnego. Nawiązując do powyższego przykładu, w pozwie można zażądać ustalenia, że umowa jest nieważna, ale już nie, że została niewłaściwie wykonana przez jedną ze stron.

Jak łatwo zauważyć ustalenie istnienia lub  nieistnienia stosunku prawnego jest koniecznym elementem rozpoznania każdej sprawy sądowej. Nie sposób przecież zasądzić świadczenia, jeżeli najpierw nie ustalimy, że powód jest uprawniony do jego utrzymania.

W kategorii powództw o ustalenie chodzi jednak o inne sytuacje, tj. takie, w których nie jesteśmy uprawnieni do zgłoszenia żadnego innego żądania, a nasza ochrona prawna wyczerpuje się samym stwierdzeniu czy istnieje dany stosunek prawny. Innymi słowy musimy mieć jakiś interes prawny w czystym ustaleniu. Konsekwencją tego założenia jest to, że nie możemy wnosić o ustalenie w sytuacji, gdy jesteśmy uprawnieni do czegoś więcej np. żądania konkretnego świadczenia. Jeżeli mogąc np. żądać od przeciwnika zapłaty wniesiemy tylko o ustalenie przez sąd, że przysługuje nam prawo do jej otrzymania, to przegramy – powództwo zostanie oddalone z powodu braku interesu prawnego.

***

Niezależnie od tego jakiego rodzaju żądanie chcemy zgłosić w danej sprawie, kluczowym jest abyśmy uczynili to poprawnie, bo sąd nie skoryguje naszych błędów. O tym jednak w następnym wpisie.

Jak napisać pozew?

Biurko, klawiatura

źródło: deathtostockfoto.com

Po analizie szans i ryzyka, ustaleniu wartości przedmiotu sporu, obliczeniu kosztów sądowych i ustaleniu właściwości rzeczowej i miejscowej sądu przyszedł wreszcie czas na sporządzenie pozwu.  

Niektórzy spośród moich klientów używają słowa „pozew” na określenie każdego pisma wnoszonego do sądu, dlatego na wstępie warto wyjaśnić to nieporozumienie. Rzecz jasna pozew jest pismem procesowym, jednak nie każde pismo procesowe jest pozwem. Pozew to pismo, którego wniesienie do sądu rozpoczyna proces cywilny.

Kolejnym częstym błędem jest utożsamianie ze sobą „pozwu” i „powództwa”. Powództwo to nie pismo procesowe lecz żądanie, które poddajemy rozstrzygnięciu sądu. Wydając wyrok sąd orzeka o uwzględnieniu albo oddaleniu powództwa. Wnosząc pozew wytaczamy powództwo. Można więc powiedzieć, że pozew ma się do powództwa jak forma do treści.

Wymagania formalne pozwu

Każdy pozew musi zawierać kilka obowiązkowych elementów:

1. Oznaczenie sądu do którego kierujemy pozew

Nie ma wymogu wskazywania w treści pozwu adresu sądu, ani wydziału właściwego do rozpoznania sprawy, jednak zamieszczenie tych danych jest powszechnie przyjęte w praktyce, a do sądowych obyczajów warto się stosować.

2. Oznaczenie stron i wskazanie ich adresów

Osoba wnosząca pozew jest określana jako „powód” i to jej dane powinny być wskazane jako pierwsze. Nasz przeciwnik procesowy to pozwany. W przypadku powoda oprócz imienia, nazwiska i adresu konieczne jest również podanie numeru PESEL lub NIP.

Jeśli znamy PESEL lub NIP pozwanego to również powinniśmy je wskazać od razu w pozwie. Wprawdzie sąd ma obowiązek ustalić te dane z urzędu, jednak w praktyce bywają z tym kłopoty. Niemożliwość ustalenia numery PESEL pozwanego może doprowadzić do zawieszenia postępowania.

W sytuacji gdy pozywamy przedsiębiorcę odpada problem z ustaleniem numerów identyfikujących jednoznacznie osobę pozwanego. Wszyscy przedsiębiorcy posiadają nr NIP, który jest ujawniony w publicznym, dostępnym przez Internet rejestrze.

W przypadku gdy któraś ze stron jest przedsiębiorcą, a powództwo jest związane z działalnością gospodarczą oprócz imienia i nazwiska powinniśmy wskazać również jej firmę, czyli nazwę pod którą prowadzi działalność.

Gdy stroną jest osoba prawna w pozwie należy wskazać jej pełną nazwę oraz numer pod którym figuruje w Krajowym Rejestrze Sądowym, ewentualnie w innym rejestrze jeżeli mamy do czynienia z pewnymi specyficznymi kategoriami podmiotów.

3. Oznaczenie pełnomocnika

O tym wymogu wspominam jedynie dla zachowania pełnej rzetelności, bowiem jeżeli mamy pełnomocnika to raczej nie wnosimy samodzielnie pozwu. Jeśli jest inaczej to warto się zastanowić nad zmianą pełnomocnika:)

4. Oznaczenie rodzaju pisma

W przypadku pozwu będzie to oczywiście pozew, przy czym podajemy w tym miejscu jego ogólną kategorię, np. pozew o zapłatę, o rozwód, o alimenty itp.

5.  Dokładne określenie żądania

W tym miejscu wskazujemy nasze żądanie. To bardzo ważny element pozwu, bo w ten sposób zakreślamy przedmiot całego postępowania.  W aspekcie formalnym żądanie pozwu decyduje o właściwości sądu i zakwalifikowaniu sprawy do określonego rodzaju postępowania.

Sposób formułowania żądań pozwu oraz ich rodzaje będą przedmiotem osobnego wpisu.

6.  Wartość przedmiotu sporu

Wskazujemy ją w sprawach o prawa majątkowe. Wyjątkiem są sprawy, w których przedmiotem powództwa jest żądanie zapłaty określonej kwoty pieniędzy, bowiem oczywistym jest, że to ona wskazuje wartość przedmiotu sporu.

7. Opłata od pozwu

Ściśle rzecz biorąc nie jest to element treści pozwu, lecz wymóg fiskalny. Uważam jednak, że należy wymienić go w tym miejscu, bowiem wysokość opłaty jest zależna od rodzaju sprawy, a często także od wartości przedmiotu sporu.

Sąd nie rozpozna sprawy jeżeli nie uiścimy opłaty. Opłat sądowych można dokonywać gotówką w kasie sądu, przelewem na rachunek bankowy lub poprzez naklejenie na pozew znaków opłaty sądowej, które można zakupić w kasie dowolnego sądu. Znakami można jednak dokonać opłaty tylko do wysokości 1500 zł.

Do pozwu powinniśmy dołączyć dowód uiszczenia opłaty sądowej.

8. Uzasadnienie

Ten punkt stanowi zasadniczą część pisma. To miejsce, w którym opisujemy fakty, które zmusiły nas do skierowania sprawy na drogę sądową i przytaczamy argumentację na poparcie naszego głównego żądania a także ewentualnych dodatkowych wniosków.

W uzasadnieniu przytaczamy także dowody na poparcie faktów, na które się powołujemy.

Jeżeli pozew został wniesiony do sądu, który został przez nas wybrany na podstawie przepisów o właściwości miejscowej przemiennej, to również należy powołać fakty uzasadniające możliwość i prawidłowość dokonania takiego wyboru.

Nie ma potrzeby zamieszczania w uzasadnieniu argumentacji prawnej ani wskazywania przepisów stanowiących podstawę naszego żądania. Strona ma dokładnie opisać fakty, a ich odpowiednia kwalifikacja prawna jest już zadaniem sądu.

Sposobowi pisania uzasadnień będzie poświęcony odrębny wpis.

9. Wymienienie załączników

W każdym piśmie procesowym należy wymienić załączniki, które składamy razem z nim. W przypadku pozwu obowiązkowym załącznikiem jest odpis pisma dla strony pozwanej. Najczęściej załącznikiem będzie również potwierdzenie uiszczenia opłaty sądowej (o ile nie uczyniliśmy tego poprzez naklejenie na pismo znaków opłaty sądowej). Jeżeli dysponujemy dowodami w postaci dokumentów, na które powołujemy się w uzasadnieniu, to również powinniśmy je załączyć do pozwu.

10. Odpis pozwu i załączników dla pozwanego

Do pozwu należy dołączyć jego odpis dla strony pozwanej. Jeżeli pozywamy kilka osób, to należy dołączyć odpis dla każdej z nich. Odpis pozwu powinien również zawierać odpisy wszystkich załączników.

11. Podpis

Z pozoru oczywiste, ale jednak sporo osób zapomina o nim w ferworze walki. Pismo bez podpisu nie jest oświadczeniem naszej woli i nie wywołuje skutków prawnych.

Dodatkowe elementy pozwu

W zależności od potrzeby pozew może zawierać wiele dodatkowych elementów. Tytułem przykładu można wymienić:

  • wnioski dowodowe: wnioski o przeprowadzenie dowodów na uzasadnienie faktów, na które powołujemy się w uzasadnieniu naszego pisma; często wnioski dowodowe są zamieszczane jedynie w uzasadnieniu, bezpośrednio po przywołaniu danego faktu, jednak uważam, że dobrą praktyką jest wypunktowanie ich we wstępnej części pozwu, zwłaszcza gdy wnosimy o przeprowadzenie dowodów wymagających innych niż z załączonych do pozwu dokumentów, jak np. z opinii biegłego czy też z dokumentów, które nie są w naszym posiadaniu i to sąd ma zobowiązać inną osobą do ich dostarczenia;
  • wniosek o rozpoznanie sprawy pod nieobecność powoda: warto go złożyć, jeżeli uważamy, że nasza obecność na rozprawie nie jest konieczna, nawet jeżeli planujemy się na niej stawić; ewentualne nieprzewidziane wypadki powodujące nasze niestawiennictwo nie wstrzymają wtedy rozpoznania sprawy;
  • wniosek o zabezpieczeni powództwa: w sytuacji gdy spełnienie naszego żądania dopiero po wydaniu wyroku stoi pod znakiem zapytania albo gdy konieczne jest unormowanie sytuacji stron na czas trwania procesu, możemy wnosić o wydanie przez sąd odpowiednich postanowień tymczasowych; problematyka zabezpieczenia powództwa będzie tematem odrębnego wpisu;
  • wniosek o zwolnienie z kosztów: składamy go razem z pozwem, jeżeli nie możemy sobie pozwolić na uiszczenie opłaty sądowej;
  • wniosek o ustanowienie pełnomocnika z urzędu.

Pozew na formularzu

W sprawach, w których  powód jest usługodawcą lub sprzedawcą i dochodzi roszczeń wynikających z umów o:

1) świadczenie usług pocztowych i telekomunikacyjnych,
2) przewóz osób i bagażu w komunikacji masowej,
3) dostarczanie energii elektrycznej, gazu i oleju opałowego,
4) dostarczanie wody i odprowadzanie ścieków,
5) wywóz nieczystości,
6) dostarczanie energii cieplnej

pozew powinien być wniesiony na urzędowym formularzu, dostępnym w każdym sądzie i możliwym do pobrania ze strony Ministerstwa Sprawiedliwości. Formularz zawiera instrukcje jego wypełnienia.

Wskazany wyżej formularz pozwu obowiązuje również w postępowaniu uproszczonym, czyli w następujących sprawach należących do właściwości sądów rejonowych:

1) o roszczenia wynikające z umów, jeżeli wartość przedmiotu sporu nie przekracza dziesięciu tysięcy złotych, a w sprawach o roszczenia wynikające z rękojmi, gwarancji jakości lub z niezgodności towaru konsumpcyjnego z umową sprzedaży konsumenckiej, jeżeli wartość przedmiotu umowy nie przekracza tej kwoty;

2) o zapłatę czynszu najmu lokali mieszkalnych i opłat obciążających najemcę oraz opłat z tytułu korzystania z lokalu mieszkalnego w spółdzielni mieszkaniowej bez względu na wartość przedmiotu sporu.

Pozew do E-sądu

W elektronicznym postępowaniu upominawczym, czyli sprawach należących do właściwości tzw. E – sądu nie mają zastosowania opisane wyżej reguły. Pozew powstaje online za pomocą odpowiedniego kreatora, dostępnego na stronie internetowej E – sądu.

Konsekwencje braków formalnych pozwu

W sytuacji gdy pozew nie spełnia któregoś z wymogów formalnych zostaniemy pisemnie wezwani do usunięcia tego braku w terminie 7 dni. Jeżeli usuniemy brak w terminie, to pozew wywoła skutki prawne od chwili jego rzeczywistego wniesienia, a nie dopiero od dnia uzupełnienia braków. Ma to bardzo istotne znaczenie, zwłaszcza dla oceny biegu przedawnienia.

Przykład:

Termin przedawnienia mija 22 września i w tym właśnie dniu wnosimy pozew. Okazuje się jednak, że zapomnieliśmy o dołączeniu do niego odpisu dla pozwanego. Pozew został sprawdzony w sądzie dopiero po dwóch tygodniach, a doręczenie wezwania o usunięciu braków zajęło kolejny miesiąc. Pismo zostało nam doręczone 7 listopada. Jeżeli odpowiemy na wezwanie w terminie i dostarczymy sądowi brakujący odpis najpóźniej niż 14 listopada, to nasze roszczenie nie ulegnie przedawnieniu, bo pozew wywoła pełne skutki prawne od dnia 22 września.

Jeżeli nie usuniemy w terminie braków formalnych pozwu zostanie on zwrócony i nie wywoła żadnych skutków prawnych.

10 ważnych pytań o koszty sądowe

Pismo, kalkulator

pobrano z Pixabay.com, CC0

Moi klienci i czytelnicy tego bloga wiedzą już, że według mnie w postępowaniu cywilnym nie chodzi o jakieś abstrakcyjne zasady tylko o konkretny interes finansowy. Nawet jeżeli ktoś nie podziela tego zdania i jest gotów toczyć spór „o rację”, to decydując się na wejście na drogę sądową powinien mieć świadomość z jakimi kosztami będzie się wiązała taka decyzja.

1. Dlaczego sądy nie są darmowe?

Z doświadczenia wiem, że wiele osób, które po raz pierwszy kierują sprawę do sądu jest oburzonych koniecznością uiszczania opłat sądowych. Najczęściej powtarzają się argumenty, że sądy są przecież finansowane z budżetu państwa, czyli przez wszystkich podatników, a Konstytucja gwarantuje każdemu prawo do sądu. To oczywiście prawda, jednak zasadniczą funkcją opłat sądowych nie jest wcale pokrywanie kosztów funkcjonowania sądów. Opłaty sądowe mają za zadanie ograniczać lekkomyślność potencjalnych powodów i zniechęcać ich do wnoszenia bezzasadnych powództw. Konieczność zaryzykowania pewnej kwoty ma skłaniać obywateli do przemyślenia swojej sytuacji prawnej i powodować, że do sądu będą trafiały sprawy rokujące szansę powodzenia, a nie oczywiście bezzasadne żądania osób, które traktują postępowanie sądowe jako swoistą rozrywkę.

Opisane wyżej założenia niestety nie znajdują pełnego odbicia w rzeczywistości, z uwagi na sposób uregulowania instytucji zwolnienia od kosztów sądowych. Jestem jednak gotów się założyć, że gdyby postępowanie sądowe było całkowicie darmowe, to wkrótce po wprowadzeniu takiej regulacji sądy zostałyby całkowicie sparaliżowane i na lata utknęłyby pod nawałem spraw pozbawionych sensownych podstaw prawnych.

2. Co składa się na koszty sądowe w sprawach cywilnych?

Poprzez „koszty sądowe” rozumiemy wszelkie płatności, które należy uiścić na rzecz Skarbu Państwa w związku z wszczęciem, prowadzeniem i zakończeniem postępowania cywilnego w danej sprawie.

W skład tak rozumianych kosztów sądowych wchodzą opłaty sądowe, wydatki i opłaty kancelaryjne.

Opłatą sądową są zasadniczo objęte pisma, których wniesienie powoduje wszczęcie postępowania sądowego lub jego określonego etapu – zostaną wymienione w dalszej części wpisu.

Wydatki obejmują koszty niektórych czynności wykonywanych w toku postępowania przez sąd lub przez inne osoby wypełniające polecenie sądu. Tytułem przykładu można tu wymienić wynagrodzenia biegłych sądowych, czy też zwrot kosztów poniesionych przez biegłych i świadków, w związku z koniecznością udziału w procesie np. koszty dojazdu do sądu, zarobek utracony w związku z koniecznością wzięcia w pracy dnia wolnego itp.

Opłata kancelaryjna stanowi zryczałtowany koszt wydania lub doręczenia dokumentów z akt sprawy lub sporządzanych przez sąd na ich podstawie.

3. Kto jest zobowiązany do uiszczenia kosztów sądowych?

Do uiszczenia kosztów sądowych obowiązana jest strona, która wnosi do sądu pismo podlegające opłacie lub powodujące wydatki, chyba że ustawa stanowi inaczej.

4. Które pisma podlegają opłacie sądowej?

Opłacie podlegają w szczególności następujące pisma:

1. pozew i pozew wzajemny;
2. apelacja i zażalenie;
3. skarga kasacyjna i skarga o stwierdzenie niezgodności z prawem prawomocnego orzeczenia;
4. sprzeciw od wyroku zaocznego;
5. zarzuty od nakazu zapłaty;
6. interwencja główna i uboczna;
7. wniosek:

    • o wszczęcie postępowania nieprocesowego,
    • o ogłoszenie upadłości,
    • o wpis i wykreślenie w księdze wieczystej,
    • o wpis w Krajowym Rejestrze Sądowym i w rejestrze zastawów oraz o zmianę i wykreślenie tych wpisów;

8. skarga:

  • o wznowienie postępowania,
  • o uchylenie wyroku sądu polubownego,
  • na orzeczenie referendarza sądowego,
  • na czynności komornika;

9. odwołanie od decyzji oraz zażalenie na postanowienia:

        • Prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów,
        • Prezesa Urzędu Regulacji Energetyki,
        • Prezesa Urzędu Komunikacji Elektronicznej,
        • Prezesa Urzędu Transportu Kolejowego,
        • Przewodniczącego Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji;

10. inne pisma, jeżeli tak wskazuje przepis szczególny.

5. Jakie są rodzaje opłat sądowych?

Opłaty sądowe dzielimy na kilka kategorii:

1. Opłata stała: 

Jest pobierana w sprawach o prawa niemajątkowe oraz w niektórych sprawach o prawa majątkowe, w wysokości jednakowej (niezależnie od wartości przedmiotu sporu lub wartości przedmiotu zaskarżenia). Opłata stała nie może być niższa niż 30 zł i wyższa niż 5.000 zł. 

2. Opłata stosunkowa: 

Pobiera się ją w sprawach o prawa majątkowe.  Wynosi ona 5 % wartości przedmiotu sporu lub przedmiotu zaskarżenia, jednak nie mniej niż 30 zł i nie więcej niż 100.000 zł.

W przypadku tzw. pozwów zbiorowych opłata stosunkowa wynosi 2 % wartości przedmiotu sporu lub przedmiotu zaskarżenia, jednak nie mniej niż 30 zł i nie więcej niż 100.000 zł. 

3. Opłata tymczasowa:

Jest pobierana w sprawach o prawa majątkowe, w których wartości przedmiotu sprawy nie da się ustalić w chwili jej wszczęcia. Wysokość tej opłaty określa się w granicach od 30 zł do 1000 zł, a w sprawach dochodzonych w postępowaniu grupowym od 100 zł do 10 000 zł.

W orzeczeniu kończącym postępowanie w pierwszej instancji sąd określa wysokość opłaty ostatecznej, która jest bądź opłatą stosunkową, obliczoną od wartości przedmiotu sporu ustalonej w toku postępowania, bądź opłatą określoną przez sąd, jeżeli wartości tej nie udało się ustalić. W tym wypadku opłatę ostateczną sąd określa w kwocie nie wyższej niż 5000 zł, mając na względzie społeczną doniosłość rozstrzygnięcia i stopień zawiłości sprawy.

4. Opłata podstawowa: 

Pobiera się w sytuacji gdy przepisy nie przewidują opłaty stałej, stosunkowej lub tymczasowej.

Opłata podstawowa wynosi 30 zł i stanowi minimalna opłatę, którą strona jest obowiązana uiścić od pisma podlegającego opłacie, chyba że ustawa stanowi inaczej. Pobranie od pisma opłaty podstawowej wyłącza pobranie innej opłaty. 

Przepisów o opłacie podstawowej nie stosuje się w postępowaniu wieczystoksiegowym oraz w postępowaniu rejestrowym. 

6. Jaka jest wysokość opłat stałych w poszczególnych rodzajach spraw?

Ustawa o kosztach sądowych w sprawach cywilnych stanowi swego rodzaju „cennik” działania sądów i wymienia dziesiątki różnego rodzaju spraw i związanych z nimi opłat. Przytoczenie ich wszystkich musiałoby właściwie polegać na wklejeniu w tym miejscu całej ustawy, dlatego zamiast tego odsyłam do treści przepisów.

7. W jakich sytuacjach opłata sądowa ulega zmniejszeniu?

1.  Od sprzeciwu od wyroku zaocznego i od wniosku o uchylenie europejskiego nakazu zapłaty pobiera się 1/2 opłaty.

2. Od pozwu w postępowaniu nakazowym oraz pozwu w elektronicznym postępowaniu upominawczym (pozew wnoszony do tzw. E-sądu) pobiera się 1/4 opłaty.

3. Od zażalenia (jeśli przepis szczególny nie stanowi inaczej) i interwencji ubocznej pobiera się 1/5 opłaty.

4. W razie wniesienia przez pozwanego zarzutów od nakazu zapłaty wydanego w postępowaniu nakazowym pobiera się od niego 3/4 opłaty.

8. Jaka jest wysokość opłat kancelaryjnych?

1. Opłatę w wysokości 6 zł za każdą rozpoczętą stroną dokumentu pobiera się od wniosku o wydanie na podstawie akt:

  • poświadczonego odpisu, wypisu lub wyciągu,
  • odpisu orzeczenia ze stwierdzeniem prawomocności,
  • odpisu orzeczenia ze stwierdzeniem wykonalności,
  • zaświadczenia,

przy czym w przypadku gdy dokument jest sporządzony w języku obcym albo zawiera tabele, pobiera się opłatę w podwójnej wysokości.

2. Opłatę w wysokości 1 zł za każdą rozpoczętą stronę dokumentu pobiera się od wniosku o wydanie kserokopii dokumentu, znajdującego się w aktach sprawy. Warto przy tym zaznaczyć, że jest to zwykłą kserokopia, bez uwierzytelnienia jej autentyczności przez sąd. Gdybyśmy potrzebowali takiego poświadczenia, to opłata wyniesie 6 zł za każdą stronę.

9. Co zrobić kiedy nie stać nas na uiszczenie kosztów sądowych?

Jak już wspomniałem we wstępie, konieczność poniesienia kosztów sądowych nie może prowadzić do naruszenia konstytucyjnego prawa do sądu. W związku z tym ustawa o kosztach sądowych przewiduje możliwość zwolnienia strony od kosztów sądowych, w przypadku gdy strona  nie jest w stanie ich ponieść bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny.

Osoba ubiegająca się o zwolnienie od kosztów sądowych jest zobowiązana do udzielenia sądowi szczegółowych informacji o swoim stanie rodzinnym, majątku, dochodach i źródłach utrzymania. Oświadczenie w tym przedmiocie należy złożyć na urzędowym formularzu, który możemy uzyskać w każdym sądzie lub pobrać ze strony Ministerstwa Sprawiedliwości.

Możliwe jest również ubieganie się o częściowe zwolnienie od kosztów sądowych, gdy sytuacja strony wprawdzie nie uniemożliwia stronie poniesienia jakichkolwiek kosztów, jednak nie stać jej na poniesienie pełnej opłaty.

Częściowe zwolnienie od kosztów sądowych może polegać na zwolnieniu od poniesienia ich części, określonej ułamkowo lub procentowo, albo określonej ich kwoty.  Sąd może również zadecydować o zwolnieniu od  poniesienia konkretnych opłat lub wydatków. Częściowe zwolnienie może też polegać na przyznaniu zwolnienia co do pewnej części roszczenia lub co do niektórych roszczeń dochodzonych łącznie.

10. Czy konieczność poniesienia opłat i wydatków sądowych stanowi całość konsekwencji finansowych procesu?

Na to pytanie należy udzielić co do zasady odpowiedzi negatywnej. Udział w procesie cywilnym w razie przegrania sprawy najczęściej będzie się wiązał również z koniecznością zwrotu kosztów poniesionych przez naszego przeciwnika.

Oprócz kosztów uiszczanych na rzecz Skarbu Państwa na koszty procesu mogą się również składać koszty zastępstwa procesowego, czyli co do zasady wynagrodzenie adwokata lub radcy prawnego reprezentującego stronę. Nie chodzi tylko o koszt wynajęcia naszego pełnomocnika – w skład kosztów zasądzanych od strony przegranej wchodzi również wynagrodzenie jej reprezentanta.

Zasady ponoszenia kosztów postępowania w zależności od wyniku procesu stanowią jednak temat na odrębny wpis.

Jak wybrać pełnomocnika procesowego?

Adwokat, Advokat, Fransk advokatdräkt, Nordisk familjebok,  – pobrano z Wikimedia Commons)

Adwokat, Advokat, Fransk advokatdräkt, Nordisk familjebok, – pobrano z Wikimedia Commons)

Konsekwencje wszystkich działań i zaniechań pełnomocnika ponosi klient. Dobry pełnomocnik jest w stanie pomóc klientowi w najtrudniejszej sprawie. Zły pełnomocnik może przegrać nawet sprawę, w której wygrana wydaje się od początku pewna. Oto kilka porad, które pozwolą wybrać właściwą osobę.

Nieznajomość prawa szkodzi

W większości spraw cywilnych pełnomocnikiem może być osoba, nie posiadająca wykształcenia prawniczego, którą wiąże ze stroną określony stosunek prawny (np. pokrewieństwo lub zarządzanie interesami strony). Uważam jednak, że z góry należy skreślić kandydatów niebędących prawnikami.

Przedmiotem procesu cywilnego jest zawsze ocena zgodności faktów opisywanych przez strony z określonymi normami prawnymi. Tylko znajomość prawa pozwala na trafną ocenę, które przepisy wchodzą w grę w danym przypadku, a co za tym idzie jakie okoliczności i jakie dowody należy przedstawić sądowi, aby wygrać sprawę.

Polacy mają naturalną zdolność do improwizacji i samodzielnego radzenia sobie z przeciwnościami losu. W przypadku sporów sądowych nie warto jednak ryzykować i lepiej powierzyć sprawę fachowcowi, bo większość błędów jest nieodwracalnych. Sprawdzenie informacji w Internecie czy nawet w książkach prawniczych nie zastąpi wieloletniej edukacji. System prawny to skomplikowana, wzajemnie powiązana i splątana sieć przepisów. Wyobraźmy sobie korzystanie z Internetu, przy założeniu, że na stronach nie działają żadne linki – tak właśnie wygląda samodzielne korzystanie z kodeksu przez nieprawnika, posługującego się wyłącznie spisem treści.

Wybierzmy zawodowca

Prawnik prawnikowi nierówny. Ukończenie pięcioletnich studiów na wydziale prawa, to zaledwie pierwszy etap na drodze do zdobycia kwalifikacji pozwalających na samodzielne reprezentowanie klientów.

Ustawa o swobodzie działalności gospodarczej pozwala na to, aby każdy, niezależnie od posiadanego wykształcenia, świadczył usługi prawne. Wielu absolwentów prawa postanowiło skorzystać z tej drogi na skróty i rozpoczęło wykonywanie usług na rzecz klientów bez ukończenia aplikacji adwokackiej lub radcowskiej. Takie osoby reprezentują klientów przed sądami na podstawie pozornych umów stałego stosunku zlecenia, które najczęściej nie są dokładnie weryfikowane przez sądy.

W opisanej wyżej grupie znajduje się wiele bardzo zdolnych, przedsiębiorczych i świetnie wykształconych osób. Korzystanie z ich usług zawsze jest jednak obarczone większym ryzykiem niż wynajęcie adwokata czy radcy prawnego. Posiadanie tytułu zawodowego jest jednak pewnym certyfikatem minimalnej jakości, a to z uwagi na poniższe czynniki:

Weryfikacja wiedzy i umiejętności

Egzamin adwokacki to prawdziwy maraton – trwa kilka dni i jest symulacją rzeczywistej pracy. Poszczególne dni egzaminu adwokackiego obejmują zadania z zakresu prawa karnego, cywilnego oraz gospodarczego i administracyjnego. Kandydat na adwokata otrzymuje akta i na ich podstawie ma sporządzić środek odwoławczy od wyroku, pozew, opinię prawną albo umowę. Do ubiegłego roku kandydaci zdawali ponadto test z zakresu Konstytucji, kodeksów oraz kilkudziesięciu innych najważniejszych ustaw i umów międzynarodowych. Każde z zadań jest oceniane przez dwóch egzaminatorów: adwokata oraz inną osobę wyznaczoną przez Ministra Sprawiedliwości, najczęściej sędziego. Identycznie przedstawiają się zasady egzaminu radcowskiego.

Etyka zawodowa

Adwokaci i radcowie prawni są zobowiązani do przestrzegania rygorystycznych zasad określonych w kodeksach etyki zawodowej, uchwalonych przez ich samorządy. Przepisy Kodeksu Etyki Adwokackiej są podporządkowane realizacji interesu klienta, a za ich nieprzestrzeganie grozi odpowiedzialność dyscyplinarna, sięgająca możliwości pozbawienia prawa do wykonywania zawodu. Realizacji tego celu służy m.in. rygorystyczne przestrzeganie tajemnicy adwokackiej. Podobne regulacje etyczne obowiązują w przypadku radców prawnych, choć oba kodeksy różnią się w niektórych szczegółach.

Doświadczenie procesowe

Główną drogą dojścia do zawodów adwokata i radcy prawnego jest ukończenie aplikacji, co gwarantuje zdobycie niezbędnego doświadczenia. Aplikanci zdobywają doświadczenie pod pieczą swoich patronów i zaczynają zastępować ich przed sądami już po pół roku szkolenia. Zajęcia na aplikacji są prowadzone w znacznej części przez sędziów i obejmują również praktyki w sądach i prokuraturze, co sprawia, że aplikanci są świadomi praktycznych mechanizmów i specyfiki działania tych organów. Ukończenie aplikacji jest więc czymś znacznie więcej niż potwierdzeniem posiadania wymaganej wiedzy teoretycznej.

Ciągłe dokształcanie

Ukończenie aplikacji i zdanie egzaminu zawodowego nie oznacza, że można spocząć na laurach. Adwokaci i radcowie prawni są zobowiązani do ciągłego doskonalenia zawodowego. Obowiązek ten jest realizowany między innymi przez uczestnictwo w licznych szkoleniach, wykładach oraz konferencjach naukowych. Adwokat musi każdego roku składać sprawozdanie z realizacji obowiązku doskonalenia zawodowego, a jego nieprzestrzeganie jest zagrożone odpowiedzialnością dyscyplinarną

Ubezpieczenie od odpowiedzialności cywilnej

Żaden tytuł zawodowy nie stanowi gwarancji nieomylności. W sferze procesowej za błędy pełnomocnika zawsze ponosi odpowiedzialność klient, który w związku z tym powinien dysponować jakimś zabezpieczeniem. W przeciwieństwie do podmiotów niezrzeszonych w prawniczych samorządach zawodowych, każdy adwokat i radca prawny jest ubezpieczony od odpowiedzialności cywilnej za skutki swoich błędów. Obowiązek ten jest egzekwowany za pośrednictwem samorządu zawodowego, który również pobiera składki.

Aktualnie każdy adwokat jest objęty co najmniej ubezpieczeniem indywidualnym na sumę 100.000 euro, i dodatkowym ubezpieczeniem grupowym do wysokości 250.000 euro na adwokata i 5.000.000 euro łącznie dla wszystkich.

Jak sprawdzić czy nasz prawnik jest adwokatem lub radcą prawnym?

Większość firm świadczących usługi prawne posługuje się nazwą „kancelaria”. Dla przeciętnej osoby jest to równoznaczne z korzystaniem z usług adwokata lub radcy prawnego. Takie przekonanie może być jednak mylące, warto więc sprawdzić czy nasz potencjalny pełnomocnik figuruje w oficjalnym rejestrze samorządu adwokackiego albo radcowskiego.

Czym właściwie różni się adwokat od radcy prawnego?

Na gruncie kodeksu postępowania cywilnego uprawnienia adwokatów i radców prawnych są identyczne. Można więc żartobliwie stwierdzić, że różnią się kolorem żabotu i lamówki togi. Aktualnie różnice pomiędzy zawodami adwokata i radcy prawnego sprowadzają się do tego, że radcowie prawni nie mogą być obrońcami w sprawach karnych (uzyskają jednak takie uprawnienia w dniu 1 lipca 2015 r.), natomiast mogą być zatrudniani na umowę o pracę, której to możliwości są pozbawieni adwokaci (tutaj akurat nic się nie zmieni).

Procedura cywilna nie wybacza

Polski kodeks postępowania cywilnego jest uważany za jeden z najbardziej restrykcyjnych w Europie. Nawet z pozoru nieistotny błąd może pozbawić nas szansy na wygraną. Wszystkie terminy powinny być bezwzględnie przestrzegane, a wszelkie fakty i dowody co do zasady muszą zostać przedstawione sądowi już w pierwszym piśmie.

Udział w rozprawie wymaga doskonałej znajomości przepisów procedury, ponieważ wszystkie błędy sądu w tym zakresie ulegają zatarciu jeżeli nie zostaną natychmiast zgłoszone. Skuteczne wniesienie środka odwoławczego wymaga natomiast wykazania naruszenia przez sąd konkretnych przepisów i nie może się sprowadzać do zwykłej polemiki z rozstrzygnięciem.

Zasada kontradyktoryjności obowiązująca w procesie cywilnym oznacza, że ciężar udowodnienia faktów spoczywa całkowicie na stronach – sąd niczego nie zrobi za nas i nie będzie przeprowadzał śledztwa dla wykazania jak naprawdę wyglądała sytuacja, której dotyczy spór.

Wskazane wyżej okoliczności powodują, że na pełnomocnika powinniśmy wybierać osoby dysponujące odpowiednim doświadczeniem na sali sądowej. Niektórzy prawnicy są świetnymi ekspertami w danej dziedzinie prawa, ale zajmują się głównie doradztwem, a nie udziałem w sporach sądowych.

Sama dobra opinia o danym adwokacie czy radcy prawnym, jako specjaliście nr 1 z danej tematyki stanowi z pewnością świetny początek na drodze do powołania pełnomocnika, jednak nie jest sama w sobie wystarczająca. Zawsze powinniśmy spytać pełnomocnika o jego doświadczenie procesowe – czy zajmuje się stale prowadzeniem sporów sądowych czy też angażuje się w nie jedynie incydentalnie. Ogromna wiedza nie zda się na nic jeśli nie będzie poparta umiejętnością ustalenia taktyki procesowej, formułowania pism procesowych, przesłuchiwania świadków, sporządzania środków odwoławczych itp.

O co jeszcze warto zapytać potencjalnego pełnomocnika?

Jednym z najważniejszych testów profesjonalizmu prawnika jest jego odpowiedź na pytanie o słabe strony naszej sprawy. Dobry procesualista powinien zawsze wczuć się w rolę pełnomocnika naszego przeciwnika i szukać dziury w całym, wynajdując wszelkie niedostatki naszej argumentacji, luki materiału dowodowego itp.

Zawsze powinniśmy poprosić prawnika o wskazanie słabych punktów naszej sytuacji prawnej i analizę ryzyka przegranej. Nasz niepokój powinny wzbudzić osoby hurraoptymistyczne, obiecujące od razu łatwą wygraną. Oczywiście zdarzają się sprawy proste i oczywiste jednak zdecydowanie są one rzadkością. Jeżeli nasz prawnik na wstępie w 100% zgadza się z naszym stanowiskiem, to czy aby na pewno jest nam potrzebny? Istnieje naprawdę niewielka szansa, aby ogląd sprawy osoby bez wykształcenia prawniczego w pełni pokrył się z profesjonalną analizą doświadczonego fachowca. Sądy są niezawisłe i można mówić wyłącznie o stopniu prawdopodobieństwa wygranej, a nigdy o jej pewności.

Warto również zapytać potencjalnego pełnomocnika czy widzi możliwość ugodowego rozwiązania sporu, a jeśli tak to na jakie możemy pójść ustępstwa. Jeżeli prawnik z góry wyklucza możliwość ugody i twierdzi, że zniszczy przeciwnika, to najpewniej powinniśmy poszukać innej osoby.

***

Stosowanie się do powyższych rad nie zapewni nikomu pewności wygranej. Powinno jednak zabezpieczyć nas przed konsekwencjami nieprofesjonalnych działań pełnomocnika i dać nam przekonanie, że nasza sprawa jest w dobrych rękach, a to już naprawdę dużo, zwłaszcza jeżeli stawka jest wysoka.

Do którego sądu wnieść pozew? – część 2

Gdy już wiemy, że nasza sprawa należy do właściwości sądu rejonowego lub okręgowego, pora na ustalenie do którego konkretnie z nich należy wnieść pozew. Kompetencja do rozpoznawania spraw na danym obszarze to 

Właściwość miejscowa sądu

Problematyka właściwości miejscowej jest złożona. Brak jest jednej uniwersalnej reguły, która pozwalałaby na stwierdzenie w każdym przypadku który sąd jest miejscowo właściwy. W ramach właściwości miejscowej wyróżniamy kilka podkategorii, które zostaną opisane poniżej.

Właściwość ogólna

Jest to reguła domyślna, która znajduje zastosowanie, gdy inny przepis nie określa właściwości w odmienny sposób.

Co do zasady, pozew wnosimy do sądu miejsca zamieszkania pozwanego. W świetle prawa miejscem zamieszkania jest miejscowość, w której dana osoba przebywa z zamiarem stałego pobytu. Warto zauważyć, że miejsce zamieszkania to nie to samo co miejsce zameldowania, choć w typowej sytuacji powinny się one pokrywać.

Jeżeli osoba, którą zamierzamy pozwać nie ma miejsca zamieszkania w kraju, to pozywamy ją według miejsca jej pobytu w Polsce. Jeżeli nie ma i tej podstawy, to pozew należy złożyć do sądu ostatniego miejsca zamieszkania pozwanego w Polsce.

Przykład:

Osoba, którą zamierzamy pozwać mieszkała w Krakowie, ale wyemigrowała i stale przebywa za granicą, a Polskę odwiedza sporadycznie.  W czasie kiedy przebywa ona w kraju możemy złożyć pozew do sądu w mieście jej aktualnego pobytu. Gdyby natomiast złożenie pozwu miało nastąpić w czasie gdy nasz przeciwnik przebywa za granicą, to pozew należałoby złożyć w Krakowie.

W wypadku gdy pozwany nie jest osobą fizyczną o właściwości sądu decyduje miejsce jego siedziby. W większości przypadków informacje nt. miejsce siedziby danej organizacji odnajdziemy w Krajowym Rejestrze Sądowym.

Istnieje jednak osoba prawna, która nie ma swojej siedziby. Mowa tu o Skarbie Państwa. W tym przypadku należy kierować się siedzibą organu państwowego, z którego działalnością wiąże się nasze roszczenie.

Przykład:

Żądając odszkodowania za bezprawne działanie naczelnika jednego z krakowskich urzędów skarbowych pozywamy Skarb Państwa, a pozew wnosimy do sądu w Krakowie.

Właściwość przemienna

W pewnych kategoriach spraw nie musimy się trzymać przepisów o właściwości ogólnej i przysługuje nam prawo wyboru innego sądu. Oczywiście nie mamy tu pełnej dowolności. Możliwości przedstawiają się następująco:

  1. W sprawach o alimenty oraz o ustalenie ojcostwa lub macierzyństwa pozew można złożyć do sądu miejsca zamieszkania osoby uprawnionej.

Przykład:

Dochodzimy alimentów na rzecz dziecka, które mieszka w Krakowie od rodzica, którego miejscem stałego pobytu jest Tarnów. Pozew może zostać wniesiony zarówno do sądu w Tarnowie jak i w Krakowie.

  1. W sprawach przeciwko przedsiębiorcy można złożyć pozew również do sądu, gdzie znajduje się jego oddział, jeżeli nasze roszczenie ma związek z działalnością filii.

Przykład:

Chcemy pozwać bank, który ma siedzibę w Warszawie – jest tam zarejestrowany, rezydują tam jego władze. Jeżeli jednak nasze żądanie wynika z działalności jego krakowskiego oddziału, to pozew możemy złożyć do sądu w Krakowie.

  1. W przypadku roszczeń związanych z umowami:
  • o zawarcie umowy,
  • o ustalenie treści umowy,
  • o zmianę umowy,
  • o ustalenie istnienia umowy,
  • o wykonanie umowy,
  • o odszkodowanie z tytułu niewykonania lub nienależytego wykonania umowy

możemy wnieść pozew do sądu właściwego dla miejsca wykonania umowy.

Przykład:

Zleciliśmy remont naszego krakowskiego mieszkania przedsiębiorcy z Katowic. Prace zostały źle wykonane i ponieśliśmy w związku z tym szkodę. Możemy pozwać wykonawcę zarówno przed sąd w Katowicach, jak i w Krakowie.

  1. Powództwo o roszczenie z czynu niedozwolonego wytoczyć można przed sąd, w którego okręgu nastąpiło zdarzenie wywołujące szkodę.

Pojęcie „czyn niedozwolony” nie ogranicza się w tym znaczeniu do przestępstw lub wykroczeń. Chodzi o działania bezprawne na tle prawa cywilnego.

Przykład

Zostaliśmy w Krakowie potrąceni przez samochód, prowadzony przez kierowcę z Gdańska. Pozew o odszkodowanie możemy wnieść do sądu w Krakowie.

  1. Powództwo o roszczenie ze stosunku najmu lub dzierżawy nieruchomości wytoczyć można przed sąd miejsca położenia nieruchomości.

Przykład:

Na stałe zamieszkujemy w Warszawie, wynajęliśmy na jakiś czas mieszkanie w Krakowie od właściciela, którego miejscem zamieszkania jest Szczecin. Okazało się, że lokal ma wady, które zagrażają naszemu bezpieczeństwu, a właściciel nie chce ich dobrowolnie usunąć. Nie ma potrzeby prowadzenia sprawy przed sądem w Szczecinie – możemy złożyć pozew do sądu w Krakowie.

  1. Jeżeli dochodzimy zapłaty na podstawie weksla lub czeku możemy złożyć pozew do sądu właściwego dla wskazanego w takim dokumencie miejsca płatności. W wypadku gdy pozywamy równocześnie kilka osób możemy je pozwać przed sąd miejsca płatności lub przed sąd właściwy dla głównego dłużnika (akceptanta albo wystawcy weksla własnego lub czeku).

Przykład:

Dochodzimy roszczeń z weksla przeciwko wystawcy weksla własnego zamieszkującego we Wrocławiu. Jako miejsce płatności został wskazany Kraków. Pozew można w tej sytuacji złożyć do sądu we Wrocławiu lub w Krakowie. Gdybyśmy chcieli równocześnie pozwać indosanta zamieszkującego w Częstochowie, to właściwe byłyby również oba wskazane wyżej sądy.

Właściwość umowna

Strony mogą umówić się na piśmie o poddanie sądowi pierwszej instancji, który według ustawy nie jest miejscowo właściwy, sporu już wynikłego lub sporów mogących w przyszłości wyniknąć z oznaczonego stosunku prawnego.

Przykład:

Mieszkamy w Krakowie. Kupujemy samochód od sprzedawcy z Poznania. Samochód mamy odebrać w Łodzi. W wypadku gdyby sprzedawca odmówił nam wydania samochodu, to według przepisów o właściwości ogólnej i przemiennej moglibyśmy pozwać sprzedawcę przed sąd w Poznaniu lub Łodzi. Możemy jednak zamieścić w umowie postanowienie, że sądem właściwym do rozwiązywania ewentualnych sporów, które mogą z niej wyniknąć będzie inny sąd, np. w naszym miejscu zamieszkania. Takie postanowienie w języku prawniczym nazywamy klauzulą prorogacyjną

Właściwość wyłączna

W pewnych kategoriach spraw właściwość sądu została określona w sposób bezwzględny, co oznacza, że nie znajdują w nich zastosowania reguły opisane powyżej. Nie ma możliwości złożenia pozwu do innego sądu niż wskazany w przepisach o właściwości wyłącznej.

  1. W sprawach o własność i posiadanie nieruchomości, a także inne prawa rzeczowe na nieruchomości (np. hipoteka, użytkowanie) sąd wyznaczamy według miejsca położenia nieruchomości. W wypadku gdy nieruchomość jest na tyle duża, że leży w okręgu kilku sądów możemy wybrać jeden z nich.

W przypadku sporów dotyczących służebności gruntowych sprawa jest rozpoznawana przed sądem właściwym dla miejsca położenia nieruchomości obciążonej.

Służebność gruntowa to prawo, które pozwala właścicielowi jednej nieruchomości (tzw. władnącej) korzystać w ograniczonym zakresie z nieruchomości sąsiedniej (tzw. obciążonej). Najczęstszym przykładem jest służebność drogi koniecznej, pozwalająca na przejazd przez grunt sąsiada, w sytuacji gdy nasza nieruchomość nie ma połączenia z drogą publiczną.

  1. W sprawach z zakresu prawa spadkowego pozew wnosimy wyłącznie do sądu ostatniego miejsca zamieszkania spadkodawcy.

W wypadku gdy nie da się ustalić ostatniego miejsca zamieszkania spadkodawcy w Polsce, pozew należy wnieść do sądu miejsca, w którym znajduje się majątek spadkowy lub jego część.

  1. W sporach wynikających ze stosunku członkostwa spółdzielni, spółki lub stowarzyszenia sprawy wnosi się wyłącznie do sądu miejsca ich siedziby.
  1. W sprawach małżeńskich właściwy jest sąd, w którego okręgu małżonkowie mieli ostatnie miejsce zamieszkania, jeżeli choć jedno z nich w okręgu tym jeszcze ma miejsce zamieszkania lub zwykłego pobytu.

Przykład:

Małżonkowie zamieszkiwali w Krakowie, po czym się rozstali i jedno z nich wyprowadziło się do Torunia. Jeżeli drugi z małżonków nadal mieszka w Krakowie, to sądem wyłącznie właściwym (np. w sprawie o rozwód lub separację) będzie sąd w Krakowie.

Jeżeli żadne z małżonków nie mieszka już w miejscowości, która była ich ostatnim miejscem wspólnego, stałego pobytu, to sądem wyłącznie właściwym będzie sąd miejsca zamieszkania pozwanego.

Przykład:

Sytuacja analogiczna jak w powyższym przykładzie, z tym że drugie z małżonków nie zamieszkuje już w Krakowie tylko wyprowadziło się do Bytomia. Jeżeli z pozwem chciałby wystąpić małżonek zamieszkujący w Toruniu to sądem wyłącznie właściwym będzie sąd w Bytomiu. Jeżeli zaś małżonek zamieszkujący w Bytomiu chciałby pozwać małżonka z Torunia, to właściwym będzie sąd w tym ostatnim mieście.

W sytuacji, gdy nie da się określić miejsca zamieszkania małżonka, który ma być pozwany, sądem wyłącznie właściwym staje się sąd miejsca zamieszkania powoda.

Przykład:

Sytuacja jak wyżej, z tym że małżonek nie wyprowadził się do Bytomia, a udał się za granicę. Jeżeli drugie z małżonków chce go pozwać, to pozew należy złożyć do sądu w Toruniu.

  1. W sprawach ze stosunku między rodzicami a dziećmi (również adoptowanymi) pozew wnosi się według właściwości ogólnej ,czyli do sądu miejsca zamieszkania pozwanego. Jeżeli jednak nie da się ustalić takiego miejsca, to wyłącznie właściwy staje się sąd miejsca zamieszkania powoda.
  1. W przypadku ustalenia właściwości w umowie, sąd wybrany przez strony jest wyłącznie właściwy. Od tej reguły istnieją dwa wyjątki:
      • gdy strony zawarły w umowie odmienne postanowienia, np. ustanowiły właściwość przemienną pomiędzy sądem wskazanym w umowie, a wynikającym z przepisów,
      • gdy pozew jest składany do tzw. „e – sądu” – wyłącznie Sąd Rejonowy Lublin – Zachód jest uprawniony do rozpoznawania spraw w elektronicznym postępowaniu upominawczym (EPU).

 Właściwość delegacyjna

  1. Jeżeli sąd właściwy nie może z powodu przeszkody rozpoznać sprawy lub podjąć innej czynności, sąd nad nim przełożony wyznaczy na posiedzeniu niejawnym inny sąd.

Przykład:

Właściwy jest sąd rejonowy w Chrzanowie, lecz wskutek zagrożenia powodzią jego funkcjonowanie zostało zawieszone. W takiej sytuacji Sąd Okręgowy w Krakowie wyznaczy do rozpoznania sąd spośród podlegających mu sądów rejonowych.

  1. Jeżeli na podstawie okoliczności sprawy nie da się ustalić właściwości miejscowej, Sąd Najwyższy na posiedzeniu niejawnym oznaczy sąd, przed który należy wnieść pozew.

Taka sytuacja może zaistnieć w sprawach z elementem międzynarodowym, gdy istnieje podstawa do wytoczenia powództwa w Polsce, ale pozwany nie przebywa, nie zamieszkuje i nie ma siedziby w Polsce. Kwestia jurysdykcji krajowej to bardzo złożony temat i zasługuje na odrębny wpis.

 Konsekwencje niewłaściwości miejscowej

Właściwość ogólną i przemienną da się modyfikować umową stron. Skoro stronom umożliwiono w określonych sytuacjach wybór sądu, to ustawodawca uznał, że nie ma interesu w tym aby sąd z urzędu uwzględniał swoją niewłaściwość.  Oznacza to, że jeśli pozew zostanie wniesiony do niewłaściwego sądu, to zostanie przekazany do sądu właściwego na podstawie przepisów o właściwości ogólnej tylko wtedy, gdy pozwany zgłosi taki zarzut. Pozwany ma taką możliwości wyłącznie przed wdaniem się w spór co do istoty sprawy, a zatem powinna to być jego pierwsza czynność w postępowaniu. jeżeli pozwany milcząco zaakceptuje wniesienie sprawy do niewłaściwego sądu, to mamy niejako do czynienia z dorozumianym zawarciem umowy prorogacyjnej.

Właściwość wyłączną sąd bada z urzędu w każdym stanie sprawy. Jeżeli więc w sytuacji, gdy przepisy przewidują właściwość wyłączną pozew zostanie wniesiony do niewłaściwego sądu, to sąd ten z urzędu przekaże sprawę sądowi właściwemu. Czynności dokonane przed sądem niewłaściwym pozostaną jednak w mocy.

8 wskazówek jak obliczać wartość przedmiotu sporu

Monety

Monety-pobrano z http://pixabay.com/pl/monety-pieni%C4%85dze-srebro-srebra-57264/ Public Domain CC0

Sądy cywilne rozpatrują przede wszystkim sprawy majątkowe. W ich przypadku najczęściej kryterium rozstrzygającym o tym czy dana sprawa należy do właściwości sądu rejonowego czy okręgowego jest wartość przedmiotu sporu. Aby wiedzieć gdzie skierować nasz pozew musimy więc umieć ją obliczyć.

Znajomość wartości przedmiotu sporu (WPS) jest kluczowa dla stron postępowania. Oprócz wskazanej wyżej kwestii wyboru sądu, zależy od niej również wysokość opłat sądowych oraz kosztów reprezentacji adwokata lub radcy prawnego, jakie strona przegrywająca proces będzie musiała zwrócić przeciwnikowi. Oto 8 wskazówek jak należy obliczyć WPS w zależności od rodzaju sprawy.

  1. W sprawach o zapłatę WPS stanowi kwota, której zasądzenia domagamy się od przeciwnika. Jeżeli jednak nie jest ona wyrażona w pełnych złotych, to zaokrąglamy WPS w górę do pełnych złotych
  1. Do WPS nie wliczamy, odsetek, pożytków i kosztów żądanych obok roszczenia głównego.

 Przykład:

Przeciwnik miał nam zapłacić 10.000 zł w dniu 1.01.2014 r. Pozew składamy w dniu 21.07.2014 r. Żądamy więc zasądzenia kwoty 10.000 zł wraz z odsetkami ustawowymi od dnia 2.01.2014 r. (pierwszy dzień zwłoki) do dnia zapłaty. Reprezentuje nas adwokat, więc żądamy również zasądzenia kosztów zastępstwa procesowego w wysokości określonej w przepisach, czyli w tym wypadku 1.200 zł. WPS wynosi w takim wypadku 10.000 zł.

Inaczej będzie wyglądała sytuacja gdy zdecydujemy się skorzystać z tzw. kapitalizacji odsetek. Przepisy przewidują, że od dnia wniesienia pozwu możemy żądać odsetek od zaległych odsetek. Oznacza to, że możemy obliczyć wysokość odsetek na dzień wniesienia pozwu i doliczyć tę sumę do kwoty głównej czyli kapitału. Odsetki nie są wtedy żądane obok roszczenia głównego.

Przykład:

W opisanej wyżej sytuacji odsetki od dnia 2.01.2014 r. do dnia 21.07.2014 r. wynoszą 715,89 zł (13% w skali roku, 201 dni zaległości). Kapitalizujemy odsetki, co oznacza, że żądamy 10.715,89 zł z odsetkami od dnia 22.07.2014 r. do dnia zapłaty. WPS wynosi 10.716 zł, co wpływa również na wysokość kosztów reprezentacji adwokata, które wyniosą 2.400 zł.

  1. W sprawach o prawo do świadczeń powtarzających się WPS stanowi suma świadczeń za jeden rok, a jeżeli świadczenia trwają krócej niż rok – za cały czas ich trwania. Typowym przykładem świadczeń powtarzających się są alimenty.

Przykład:

Domagamy się zasądzenia alimentów w kwocie 1000 zł miesięcznie. WPS wyniesie 12.000 zł.

Jeżeli dochodzilibyśmy świadczeń trwających krócej niż rok (np. renta z tytułu niezdolności do pracy, która będzie trwała 3 miesiące, dochodzona od sprawcy wypadku drogowego), to zliczamy wartość wszystkich świadczeń.

Opisana w tym punkcie reguła dotyczy żądania świadczeń na przyszłość. W przypadku gdy domagamy się zaległych świadczeń, np. alimentów, to WPS obliczamy według reguły z punktu 1.

  1. W sprawach wynikających z umów najmu i dzierżawy, zawartych na czas oznaczony, gdy spór dotyczy:
    • istnienia,
    • unieważnienia,
    • rozwiązania,
    • wydania przedmiotu umowy,

WPS stanowi suma czynszu za sporny okres, lecz nie więcej niż za rok.

Przykład:

W dniu 1.01.2014 r. wynajęliśmy mieszkanie na 6 miesięcy na podstawie umowy ustnej. Czynsz ustalono na 1000 zł miesięcznie. Po jakimś czasie właściciel zmienił zdanie i stwierdził, że nie doszło do zawarcia żadnej umowy. Żeby zabezpieczyć się przed żądaniem opuszczenia lokalu wnosimy pozew o ustalenie istnienia umowy najmu, w okresie od 1.01.2014 r. do dnia 30.06.2014 r. WPS wyniesie 6.000 zł.

Gdyby sporny okres wynosił 15 miesięcy, to WPS wyniósłby 12.000 zł, bo górną granicą jest okres jednego roku.

W wypadku gdy umowa najmu lub dzierżawy została zawarta na czas nieokreślony WPS stanowi suma czynszu za okres 3 miesięcy.

Przykład:

Sytuacja jak wyżej z tym że umowa została zawarta na czas nieokreślony. WPS wyniesie 3.000 zł, bez względu na długość spornego okresu.

  1. W sprawach o wydanie nieruchomości posiadanej bez tytułu prawnego lub na podstawie tytułu innego niż najem lub dzierżawa WPS stanowi suma czynszu za okres trzech miesięcy.

Przykład:

Ktoś samowolnie zamieszkał w naszym lokalu. Szacujemy, że rynkowa wartość czynszu takiego lokalu wynosi 1.000 zł miesięcznie. WPS w sprawie o eksmisję wyniesie więc 3.000 zł.

 

  1. W sprawach o roszczenia pracowników dotyczące:
    • nawiązania,
    • istnienia,
    • rozwiązania

stosunku pracy, przy umowach na czas określony, WPS stanowi suma wynagrodzenia za pracę za okres sporny, lecz nie więcej niż za rok.

Przykład:

Zostaliśmy zatrudnieni na umowę o pracę na okres 6 miesięcy. Miesięczne wynagrodzenie wynosiło 1.000 zł. Zostaliśmy niesłusznie zwolnieni dyscyplinarnie i odwołujemy się do sądu. WPS wyniesie 6.000 zł

W wypadku, gdyby umowa została zawarta na czas nieokreślony WPS stanowi suma wynagrodzenia za okres jednego roku. W powyższym przykładzie WPS wyniósłby więc 12.000 zł.

  1. W sprawach o zabezpieczenie, zastaw lub hipotekę WPS stanowi suma wierzytelności, chyba że przedmiot zabezpieczenia lub zastawu ma mniejszą wartość – w takim wypadku rozstrzyga wartość mniejsza.

Przykład:

Pożyczyliśmy dłużnikowi kwotę 100.000 zł, a jako zabezpieczenie ustanowiliśmy zastaw na samochodzie dłużnika. Dłużnik po pewnym czasie kwestionuje skuteczność ustanowienia zastawu. Wnosimy pozew o ustalenie istnienia zastawu. Jeżeli samochód jest warty 100.000 zł lub więcej, to WPS będzie stanowiła właśnie ta kwota. Jeżeli samochód będzie warty mniej, to WPS będzie równy jego wartości.

  1. W wypadku gdy dochodzimy kilku roszczeń obliczając WPS sumujemy ich wartość, stosując powyższe reguły.

Przykład:

Ktoś zajął nasz lokal bez tytułu prawnego. Rynkowy czynsz wynosi 1.000 zł miesięcznie. Dodatkowo lokal został zdewastowany, a szkody wyniosły 5.000 zł. Żądamy eksmisji i naprawienia szkody. WPS wyniesie więc 8.000 zł, na co składa się 3.000 zł, obliczone zgodnie z punktem 5 oraz 5.000 zł, ustalone na podstawie punktu 1.

Sąd może z własnej inicjatywy sprawdzić WPS przed doręczeniem pozwu drugiej stronie i zarządzić w tym celu stosowne dochodzenie. Po doręczeniu pozwu WPS może zostać sprawdzona tylko na żądanie pozwanego, z tym że musi ono zostać zgłoszone jako pierwsza czynność w sprawie, jeszcze przed merytorycznym odniesieniu się do żądań pozwu.

W wypadku gdy w wyniku sprawdzenia WPS sąd uzna się za niewłaściwy przekaże sprawę sądowi właściwemu.

Cała procedura sprawdzania WPS i przekazania sprawy do innego sądu może być dosyć długotrwała, dlatego sporządzając pozew warto dokładnie zastanowić się nad jego prawidłowym określeniem.

Zdarza się, że roszczenie, którego chcemy dochodzić przed sądem nie daje się jednoznacznie zakwalifikować do jednej z powyższych kategorii, choć niewątpliwie sprawa ma charakter majątkowy. W takich sytuacjach należy poszukiwać odpowiedzi w orzecznictwie Sądu Najwyższego i sądów apelacyjnych. Z chęcią wykona to za nas adwokat lub radca prawny:)

4 rzeczy, które pomagają uniknąć procesu cywilnego

 

Najlepszy proces to taki, który w ogóle się nie odbędzie. Uniknięcie walki jest w tym przypadku lepsze niż wygrana. Jeżeli idziemy do sądu, to oznacza, że coś poszło nie tak. Nie tylko doszło do sporu, ale też nie udało się go rozwiązać polubownie. Proces zabierze nam dużo czasu, a pewnie nie obędzie się też bez poniesienia wydatków.

Zdecydowanie lepiej jest zapobiegać niż leczyć. Zapraszam więc do zapoznania się z poniższymi radami. Są oczywiście sytuacje, w których nie unikniemy procesu, jednak nawet wtedy stosowanie się do tych wskazówek będzie przydatne. Pozwoli nam bowiem wejść w spór z mocnymi argumentami.

  1. Wiedza

Nieznajomość prawa szkodzi. Nie zawsze zdajemy sobie sprawę, jak wiele sfer naszej życiowej aktywności jest regulowanych przez prawo. Nie znając przepisów możemy je nieświadomie naruszyć.

Zdarzają się jednak sytuacje, co do których nie można mieć żadnych wątpliwości, że będą rodzić określone skutki prawne.

Typowym przykładem jest zawieranie umów. Właściwie każdy aspekt zawarcia umowy ma znaczenie. Niektóre czynności prawne wymagają zawarcia umowy w odpowiedniej formie, bo w przeciwnym razie będą nieważne albo nie wywołają zamierzonych skutków. Niewłaściwe oznaczenie strony może uczynić umowę nieważną lub sprawić, że nie będziemy mogli dochodzić jej wykonania.

Niezrozumienie treści umowy może spowodować, że nieświadomie zgodzimy na bardzo niekorzystne warunki, pomimo, że oferta wydawała się bardzo atrakcyjna. Wiele osób czuje się oszukanych, gdy w wykonaniu umowy, nie dostają tego, czego oczekiwały. Często jednak nie da się w takim przypadku niczego zrobić, bo wszystko zostało dokładnie opisane w umowie, na którą wyraziliśmy zgodę, nie rozumiejąc jej pełnego znaczenia.

Zawierając umowę, która ma dla nas duże znaczenie, np. z uwagi na wysokość ceny, którą mamy zapłacić w jej wykonaniu, warto skonsultować się z prawnikiem. Pewne wady umowy dla osoby z wykształceniem prawniczym mogą być widoczne już na pierwszy rzut oka. Przede wszystkim jednak adwokat lub radca prawny pomoże nam zrozumieć treść umowy i wyjaśni, jakie prawa i obowiązki mogą wynikać dla nas z jej zawarcia.

Przy dużej wartości umowy niewielki koszt porady prawnej może zaoszczędzić nam ogromnych wydatków. Z pewnością wiele osób, które dały się skusić np. na inwestycje w złoto, ogromne zyski z tzw. poliso-lokaty, atrakcyjne oprocentowanie kredytu w obcej walucie czy choćby zakup używanego samochodu, uniknęłoby srogiego rozczarowania, gdyby tylko zasięgnęło w odpowiedniej chwili porady prawnej.

Zamiarowi wytoczenia procesu również powinna zawsze towarzyszyć decyzja o skorzystaniu z porady prawnej. Przede wszystkim pozwoli to nam ocenić czy w ogóle mamy z czym iść do sądu, a jeśli tak, to jak należy się do tego przygotować. Dzięki konsultacji z adwokatem lub radcą prawnym możemy poznać koszty, z jakimi będzie wiązało się prowadzenie sprawy, przy różnych wariantach jej zakończenia i oszacować szansę na wygraną. Dopiero dysponując taką wiedzą jesteśmy w stanie przeprowadzić rachunek zysków i strat oraz podjąć świadomą decyzję o wszczęciu procesu.

  1. Dokumentacja

Ogromnej ilości procesów można by uniknąć, gdyby między stronami nie doszło do sporu co do faktów. O ile brak wiedzy prawnej wydaje się zrozumiałym czynnikiem ryzyka, to brak wiedzy o faktach nie wydaje się groźny. Kto może więcej wiedzieć o naszych stosunkach prawnych niż my sami?

Nic bardziej błędnego. Nasza własna pamięć i ocena sytuacji jest niemal pozbawiona wartości, jeżeli nie możemy jej udokumentować. W swojej dotychczasowej działalności widziałem zbyt wiele sytuacji, gdy klienci podejmowali poważne działania na podstawie ustnego porozumienia.

Wprawdzie w większości sytuacji przepisy nie zobowiązują nas do zawarcia umowy na piśmie, jednak dla własnego dobra powinniśmy traktować sporządzenie dokumentu jako standard. Jeżeli druga strona okazała się na tyle nieuczciwa, że nie wypełnia umowy, to trudno oczekiwać, że przyzna się do tego w sądzie.

Powyższa rada nie dotyczy jedynie zawierania umów, lecz wszelkich działań, które w naszym zamierzeniu mają wywołać skutki prawne. Jeżeli za coś płacimy lub przekazujemy towar – żądajmy pokwitowania. Jeżeli składamy jakieś oświadczenie, np. o reklamacji – zadbajmy o sporządzenie kopii, na której adresat potwierdzi nam odbiór. Odpiszmy zawsze, gdy otrzymujemy list polecony z potwierdzeniem odbioru, nawet gdy w środku znajdują się życzenia imieninowe albo czysta kartka – być może nadawca, chce przedstawić to potwierdzenie jako dowód doręczenia zupełnie innego oświadczenia, np. odstąpienia od umowy.

Posiadanie pełnej dokumentacji naszych stosunków prawnych chroni nas podwójnie. Po pierwsze, druga strona wiedząc, że dysponujemy mocnymi dowodami, będzie mniej skłonna nie wykonać swoich obowiązków i zaryzykować proces. Z drugiej strony, zmniejszamy ryzyko pozwania nas w oparciu o nieprawdziwe okoliczności.

Nawet jeżeli sporu sądowego ostateczne nie da się uniknąć, to nasza pozycja będzie nieporównanie silniejsza, gdy będziemy dysponowali dowodami.

  1. Otwartość na kompromis

Podobnie jak w innych sferach życia, w stosunkach prawnych stosunkowo rzadko mamy do czynienia z sytuacjami, które są jednoznacznie czarno – białe. Konflikt jest najczęściej sumą błędów popełnionych przez obie strony. Zanim więc poniosą nas emocje i zdecydujemy się wypowiedzieć wojnę naszemu przeciwnikowi, warto przyjrzeć się krytycznie swojemu zachowaniu. Jeżeli to możliwe, to warto poprosić o ocenę osobę trzecią, niezaangażowaną w spór. Jeżeli dostrzeżemy, że również w naszym zachowaniu nie wszystko było w pełni w porządku, być może będziemy w stanie ustąpić z części swoich żądań, a tym samym skłonić drugą stronę do współpracy w wypracowaniu kompromisu.

Nie można tracić z pola widzenia faktu, że sprawa sądowa potrwa minimum kilka miesięcy i prawdopodobnie będzie się wiązała z koniecznością poniesienia pewnych kosztów. Nawet kiedy jesteśmy przekonani, że prawo jest po naszej stronie warto się więc zastanowić nad tym czy wygrana np. za rok będzie miała dla nas taką samą wartość jak teraz. Może się okazać, że korzystniejsze będzie dla nas natychmiastowe otrzymanie części świadczenia, niż długotrwałe oczekiwanie na spełnienie go w całości.

Spór sądowy nie pozostanie też na pewno bez wpływu na nasze relacje z drugą stroną oraz innymi uczestnikami postępowania, np. świadkami. Ma to szczególnie istotne znaczenie w sprawach z zakresu prawa rodzinnego. Nawet pełne przeforsowanie swoich racji w sądzie może się okazać pyrrusowym zwycięstwem, jeżeli jego skutkiem będzie zniszczenie relacji z bliskimi.

Wskazane wyżej czynniki sprawiają, że nigdy nie należy z góry wykluczać możliwości polubownego rozwiązania sporu.

  1. Rzetelność

Last but not least, czynnikiem, który chroni nas przed wizytą w sądzie jest rzetelne wypełnianie naszych obowiązków. Jeżeli wiemy do czego obliguje nas prawo czy też umowa, to powinniśmy starać się zadośćuczynić swojemu obowiązkowi. Mówiąc w dużym uproszczeniu, w procesie cywilnym co do zasady wygrywa jedna ze stron, co oznacza, że około połowy osób trafia do sądu przez własne zaniedbania. Ten punkt wydaje mi się na tyle oczywisty, że nie ma potrzeby szerzej go rozwijać.

 

Opisane wyżej czynniki są ze sobą nierozerwalnie związane. Najlepszym zabezpieczeniem przed ryzykiem procesu jest więc ich łączne występowanie. Brak już jednego z nich może skutkować nie tylko wdaniem się w spór sądowy, lecz stwarza również duże ryzyko przegranej.

Powyższa lista na pewno nie jest pełna, więc zapraszam serdecznie do jej rozwijania w komentarzach.