Archiwa tagu: pisma procesowe

Dowody w procesie cywilnym

 

lupa nad gazetą

pobrano z pixabay.com, licencja CC0

Nawet dla osoby, która całą wiedzę o procesie cywilnym czerpie z „Prawa Agaty” jest jasne, że aby wygrać sprawę należy znaleźć i przedstawić sądowi dowody, że mamy rację. Przeprowadzenie prywatnego śledztwa, a nawet asystentka – detektyw z zacięciem hakerskim, na niewiele się jednak zdadzą, jeżeli nie będziemy przestrzegać reguł rządzących postępowaniem dowodowym.

Co jest przedmiotem dowodzenia?

Zastanawiając się jakich dowodów potrzebujemy musimy cały czas pamiętać co jest przedmiotem procesu i jak działa sąd cywilny. Wprawdzie sprawa sądowa jest często jednym z aktów personalnego konfliktu między stronami, to jednak niezależnie od ich emocjonalnego zaangażowania przedmiotem zainteresowania sądu będzie wyłącznie wycinek ich relacji, bezpośrednio związany z roszczeniem dochodzonym przez powoda. Ramy procesu wyznacza sytuacja faktyczna, z której powód wywodzi swoje roszczenie.

Przykład:

Powód dochodzi zwrotu pożyczki, która nie została oddana w terminie. Przedmiotem zainteresowania sądu będzie w takim przypadku istnienie umowy, jej treść oraz to czy została prawidłowo wykonana przez strony. Bez znaczenia dla procesu pozostaną pobudki działania stron, związane z ich osobistymi animozjami itp.

Przepisy wprost stanowią, że przedmiotem dowodu mogą być tylko okoliczności mające istotne znaczenie dla sprawy. Każdy, kto choć raz brał udział w procesie cywilnym wie jednak, że ta zasada jest tylko z pozoru oczywista – wnioski dowodowe dotyczące okoliczności nie mających żadnego związku ze sprawą są zgłaszane bardzo często.

Kto ma przedstawiać dowody?

Kolejnym równie błędnym co powszechnym przekonaniem jest myślenie, że złożenie pozwu w sądzie cywilnym, to jakby zawiadomienie Policji o popełnieniu przestępstwa. Ściganie przestępstw jest jednak sprawą Państwa, a spory cywilnoprawne to prywatny problem stron. W procesie cywilnym panuje zasada kontradyktoryjności, co oznacza, że sąd nie prowadzi śledztwa zmierzającego do wyczerpującego ustalenia przebiegu wydarzeń, na które powołują się strony i nie przeprowadza dowodów z własnej inicjatywy. Rola sądu zasadniczo ogranicza się do dokonania oceny dowodów zgłoszonych przez strony.

Ciężar dowodu

O tym, która ze stron powinno udowodnić dany fakt decyduje podstawowa zasada – dowodzi ten, kto twierdzi, a nie ten kto zaprzecza.

Przykład:

sztanga

Ciężar dowodu czasem bywa nie do udźwignięcia… pobrano z pixabay.com, licencja CC0

Pozywając kogoś o zapłatę z tytułu sprzedaży musimy udowodnić, że doszło do zawarcia takiej umowy oraz że zostały przez nas spełnione wszystkie przewidziane w niej warunki otrzymania zapłaty, np. wydanie rzeczy kupującemu. Jeżeli pozwany zaprzecza istnieniu umowy, to nie musi niczego udowadniać. Gdyby jednak jego obrona miała polegać na twierdzeniu, że doszło już do zapłaty, albo że umowa jest nieważna, to byłby zobowiązany do udowodnienia takich okoliczności.

Strona na której spoczywał ciężar dowodu ponosi konsekwencje nieudowodnienia powoływanej przez siebie okoliczności.

Nie zawsze jednak strona musi udowodnić wszystkie warunki jakie przewiduje dana norma prawna dla uwzględnienia jej roszczenia. Ustawodawca czasami modyfikuje rozkład ciężaru dowodu wprowadzając w przepisach pewne domniemania.

Domniemanie może być wyrażone wprost, jak np. w art. 7 kodeksu cywilnego: „Jeżeli ustawa uzależnia skutki prawne od dobrej lub złej wiary, domniemywa się istnienie dobrej wiary.” Często treść przepisu nie jest jednak tak jednoznaczna i osoba bez wykształcenia prawniczego może nie zorientować się, że dana norma zmienia ciężar dowodu. Dobrym przykładem jest art. 24 § 1 kodeksu cywilnego, który wprowadza domniemanie bezprawności naruszenia dóbr osobistych – „Ten, czyje dobro osobiste zostaje zagrożone cudzym działaniem, może żądać zaniechania tego działania, chyba że nie jest ono bezprawne.”

Drugi z cytowanych przepisów doskonale nadaje się do wyjaśnienia jak domniemania prawne zmieniają rozkład ciężaru dowodu. Warunkiem żądania zaniechania działania zagrażającego naszym dobrom osobistym według tego przepisu są: istnienie zagrożenia określonego dobra osobistego na skutek działania sprawcy, które ponadto ma być bezprawne. Zgodnie z ogólną regułą, aby wygrać sprawę musielibyśmy dowieść, że:

1. pozwany dopuszcza się określonego działania,

2. działanie pozwanego jest bezprawne,

3. działanie pozwanego zagraża naszemu dobru osobistemu.

Dzięki wprowadzonemu przez ustawodawcę domniemaniu nie musimy jednak udowadniać okoliczności wymienionej w punkcie drugim. Ciężar dowodu został przesunięty na pozwanego, który zaprzecza bezprawności swojego działania. Jeżeli w procesie nie zostanie udowodnione, że działanie było bezprawne, ani brak jego bezprawności, to sąd na podstawie domniemania przyjmie bezprawność i wyda wyrok zgodny z żądaniem powoda. Gdyby nie wskazane wyżej domniemanie, to sprawę w takiej sytuacji wygrałby pozwany.

Jak zgłaszać dowody?

Wniosek dowodowy musi się składać z wskazania tzw. tezy dowodowej, czyli faktu, który ma zostać udowodniony oraz środka dowodowego, tj. sposobu w jaki ma nastąpić jego udowodnienie.

Przykład:

Powód dochodzi zapłaty na podstawie umowy sprzedaży. Strony nie zachowały formy pisemnej, więc powód zamierza wykazać istnienie umowy za pomocą faktury. Wniosek dowodowy może wyglądać następująco: „wnoszę o przeprowadzenie dowodu z dokumentu w postaci faktury VAT nr ….. z dnia…. (środek dowodowy) na okoliczność zawarcia przez strony umowy sprzedaży …. (teza dowodowa).

Powszechnie przyjętą praktyką jest zamieszczanie wniosków dowodowych w treści uzasadnienia pisma procesowego, w ten sposób, że po opisaniu określonego faktu przytacza się dowód, za pomocą którego ta okoliczność ma być wykazania:

Przykład:

W dniu …. strony zawarły umowę sprzedaży

Dowód:

– faktura VAT nr ….. z dnia…..

Kiedy należy zgłaszać wnioski dowodowe?

Strony powinny powoływać dowody na poparcie swoich twierdzeń przy pierwszej możliwej okazji, tj. co do zasady w pozwie i odpowiedzi na pozew. Nie możemy zatrzymywać sobie pewnych dowodów na później, aby wykorzystać je jako przysłowiowego asa w rękawie. W sytuacji gdy strona powinna była powołać jakieś dowody już w pierwszym piśmie i mogła to zrobić, ale tego zaniechała, to w wypadku późniejszego zgłoszenia wniosków dowodowych sąd pominie je jako spóźnione. Późniejsze uwzględnienie wniosków dowodowych zależy od uznania sądu i wymaga uprawdopodobnienia przez stronę, że nie zgłosiła dowodów bez swojej winy lub że uwzględnienie spóźnionych twierdzeń i dowodów nie spowoduje zwłoki w rozpoznaniu sprawy albo że występują inne wyjątkowe okoliczności.

Czy sąd może przyjąć istnienie pewnych faktów bez dowodów?

Niektóre istotne dla wyniku procesu fakty mogą nie wymagać udowodnienia. Należą do nich:

1. Fakty przyznane przez przeciwnika

Przyznanie może być wyrażone wprost, lub w sposób milczący, poprzez niewypowiedzenie się o faktach podnoszonych przez stronę przeciwną. Należy więc pamiętać, że brak zaprzeczenia stanowisku przeciwnika procesowego może więc sprawić, że sąd uzna, że przyznajemy mu rację.

2. Fakty powszechnie znane

Chodzi o okoliczności, które powinny być znane każdej przeciętnej osobie. Nie będzie zatem wymagane udowodnienie przez stronę, że w danym mieście miała miejsce powódź albo katastrofa kolejowa, o której wiadomości były podawane do opinii publicznej.

3. Fakt znane sądowi z urzędu

Z racji swojej działalności sąd może dysponować pewnymi istotnymi dla spawy informacjami, np. dzięki znajomości akt innych postępowań z udziałem tych samych osób. Sąd powinien poinformować strony o takich faktach i umożliwić im ewentualne zgłoszenie przeciwdowodu.

4. Domniemanie faktyczne

Przyjęcie przez sąd istnienia pewnych faktów może nastąpić nie tylko dzięki temu, że strony zgłoszą dowody na ich bezpośrednie wykazanie, lecz również wnioskowanie z innych ustalonych okoliczności. Wyprowadzenie wniosku o istnieniu określonych faktów powinno odpowiadać zasadom logiki i doświadczenia życiowego.

****

Dzisiejszy wpis oczywiście nie wyczerpuje całości postępowania dowodowego. Przepisy przewidują wiele reguł odnoszących się do poszczególnych środków dowodowych, takich jak dowód z dokumentów czy przesłuchania świadków. Zapraszam więc do lektury dalszych wpisów!

Kiedy sąd odrzuca pozew?

 

dłoń, pstryknięcie palcami

pobrano z pixabay.com, licencja CC0

W telewizyjnych relacjach z głośnych spraw sądowych oraz w serialach prawniczych często spotykamy się ze stwierdzeniem, że pozew został odrzucony. Nie zawsze odpowiada to prawdzie, co wynika z niezrozumienia co właściwie oznacza „odrzucenie pozwu”.

Odrzucenie a oddalenie

O odrzuceniu pozwu albo apelacji słyszmy często w kontekście wyniku sprawy. W takim rozumieniu odrzucenie pozwu oznacza przegranie sprawy przez powoda. Jest to jednak rozumienie błędne. Odrzucenie pozwu oznacza, że sprawa nie zostanie osądzona. Sąd odrzuca pozew w wypadku dostrzeżenia przeszkód uniemożliwiających merytoryczne rozstrzygnięcie sprawy.

O przegranej powoda mówimy w przypadku oddalenia, i to nie pozwu, lecz powództwa. Powództwo to żądanie, którego uwzględnienia domaga się powód i którego ocena stanowi przedmiot całego procesu. Pozew jest pismem procesowym, w którym formułuje się powództwo. Innymi słowy pomiędzy pozwem, a powództwem istnieje relacja, jak pomiędzy formą, a treścią. Wyrażenie „odrzucenie pozwu” stanowi więc podkreślenie faktu, że sprawa zakończy się na etapie wstępnym, a sąd w ogóle nie przejdzie do oceny stanowisk stron.

Podstawy odrzucenia pozwu

1. Niedopuszczalność drogi sądowej

Pozew zostanie odrzucony jeżeli sprawa nie nadaje się do rozpoznania przez sądy cywilne.

2. Stan sprawy w toku

Sąd odrzuci pozew jeżeli okaże się, że między tymi samymi stronami toczy się już sprawa o to samo roszczenie. Ta zasada ma na celu zapobieżenie sytuacji, w której doszłoby do wydania dwóch wyroków w tej samej sprawie.

3. Powaga rzeczy osądzonej

Prawomocnemu wyrokowi przysługuje tzw. powaga rzeczy osądzonej. Oznacza to, że spór między stronami został ostatecznie osądzony i wykluczone jest ponowne rozpoznanie tej samej sprawy. Stworzenie stanu pewności prawnej jest podstawowym celem procesu. Osiągnięcie takiego celu byłoby niemożliwe gdyby strona niezadowolona z wyroku mogła ponownie wszczynać tę samą sprawę, aż do osiągnięcia satysfakcjonującego rezultatu.

4. Brak zdolności sądowej jednej ze stron

Zdolność sądowa to możliwość bycia stroną postępowania cywilnego. W uproszczeniu można powiedzieć, że jest ona tożsama z podmiotowością prawną. Oznacza to, że skoro można mieć określone prawa i obowiązki, to można również występować w dotyczących ich procesach.

Z brakiem zdolności sądowej mamy do czynienia w sytuacji, gdy jako strona w sprawie została oznaczona jednostka, która nie jest samodzielnym podmiotem prawa.

Przykład:

Konsument nabył wadliwy towar w sklepie będącym częścią wielkiej sieci, należącej do pewnej spółki. Pozew o zwrot pieniędzy albo wymianę towaru na nowy powinien być skierowany przeciwko spółce. Jeżeli pozwany zostanie sklep w mieście X zajdzie brak zdolności sądowej po stronie pozwanego.

Z brakiem zdolności sądowej będziemy mieli również do czynienia w przypadku oznaczenia jako strony pewnej nieformalnej grupy osób, której ustawa nie przyznaje podmiotowości prawnej, jak np. komitet rodzicielski w szkole czy komitet osiedlowy powołany przez mieszkańców do rozwiązania jakiegoś lokalnego problemu.

5. Brak zdolności procesowej powoda

Zdolność procesowa jest jednym z atrybutów zdolności sądowej. Oznacza możliwość samodzielnego działania w postępowaniu. Z brakiem zdolności procesowej mamy więc do czynienia w sytuacji, gdy dana osoba wprawdzie może być podmiotem praw i obowiązków, ale nie może ich wykonywać samodzielnie. Taka sytuacja dotyczy osób małoletnich i ubezwłasnowolnionych, które wystąpiły z pozwem same, a nie poprzez swojego przedstawiciela ustawowego (rodzica, opiekuna, kuratora).

Odrzucenie pozwu z uwagi na brak zdolności procesowej dotyczy tylko powoda, ponieważ wskazanie przedstawiciela ustawowego jest jedynym z wymogów formalnych pozwu. W przypadku jego niedopełnienia i nieusunięcia tej wady na wezwanie sądu pozew zostanie zwrócony.

6. Braki w składzie oragnu jednostki organizacyjnej będącej powodem

Brak w składzie organu dotyczy podmiotów zbiorowych, takich jak spółki czy stowarzyszenia. Z taką sytuacją mamy do czynienia w sytuacji gdy organ nie jest właściwie obsadzony np. wygasła kadencja zarządu, a nie powołano nowego, albo ze składu organu ustąpiła część członków i brak jest kworum wymaganego do skutecznego działania.

7. Brak jurysdykcji krajowej

Brak jurysdykcji krajowej zachodzi w sytuacji, gdy sprawa należy do właściwości sądów innego państwa. Strony mogą umówić się jednak o poddanie sporu pod rozstrzygnięcie polskich sądów. W związku z tym pozew zostanie odrzucony z uwagi na brak jurysdykcji krajowej tylko w wypadku gdy pozwany podniesie taki zarzut, jeszcze przed wdaniem się w polemikę z twierdzeniami powoda.

8. Zapis na sąd polubowny

W stosunkach cywilnoprawnych możliwe jest stosowanie przez ich strony alternatywnych metod rozwiązywania sporów. Jedną z nich jest poddanie istniejących albo przyszłych sporów pod rozstrzygnięcie sądu polubownego, czyli tzw. arbitraż. Jeśli jedna ze stron umowy o arbitraż  pozwie przeciwnika przed sąd państwowy pozew zostanie odrzucony. Stanie się tak jednak tylko na zarzut pozwanego, zgłoszony przed wdaniem się w spór co do istoty sprawy.

9. Brak opłacenia kaucji przez powoda

W pewnych sytuacjach pozwany może żądać, aby sąd zobowiązał powoda do złożenia kaucji na zabezpieczenie kosztów procesu, jakie musiałby on zwrócić przeciwnikowi w razie przegranej. Brak złożenia kaucji w terminie skutkuje odrzuceniem pozwu.

Pozwany może zażądać kaucji w sytuacji gdy pozew jest wnoszony przez cudzoziemca, który nie ma miejsca zamieszkania w Unii Europejskiej. W przypadku takich osób egzekucja kosztów postępowania mogłaby się bowiem okazać niemożliwa.

Innym przypadkiem możliwość żądania przez pozwanego kaucji jest specyficzna sytuacja, gdy wspólnik spółki z ograniczoną odpowiedzialnością lub akcjonariusz spółki akcyjnej występuje z pozwem o naprawienie szkody wyrządzonej spółce. Wspólnik ma takie prawo jeśli sama spółka nie wytoczyła takiego powództwa w ciągu roku od zdarzenia, które miało spowodować szkodę. Ustawodawca prawdopodobnie założył, że skoro zarząd spółki nie zdecydował się na wniesienie pozwu, to istnieją poważne wątpliwości co do zasadności takiego powództwa. Wymóg złożenia kaucji ma więc zapobiegać pieniactwu ze strony wspólników.

Wady usuwalne

Braki wymienione w punktach 4, 5 i 6 spowodują odrzucenie pozwu tylko w sytuacji, gdy nie zostaną usunięte w terminie wskazanym przez sąd.

Usunięcie braku zdolności sądowej nie zawsze będzie możliwe. Decydują o tym przepisy prawa materialnego dotyczące podmiotu, który mógłby w danej sprawie występować w charakterze strony. Trudno tu o sformułowanie jakiejś generalnej reguły.

Braki w zakresie zdolności procesowej mogą być usunięte poprzez uzyskanie przez stronę tej zdolności i potwierdzenie swoich wcześniejszych działań (np. w przypadku wniesienia pozwu na krótko przed 18 urodzinami) albo przez wstąpienie do sprawy przedstawiciela ustawowego i zatwierdzenie czynności dokonanych samodzielnie przez powoda.

Braki w składzie organów mogą zostać uzupełnione w trybie przewidzianym w przepisach regulujących funkcjonowanie danego typu jednostek organizacyjnych, np. przez wybór brakujących członków zarządu spółki.

Terminy procesowe

rożne zegary ścienne

pobrano z pixabay.com, CC0

Przestrzeganie terminów procesowych jest najważniejszym obowiązkiem strony postępowania. Nawet gdyby stanowisko strony było całkowicie uzasadnione i poparte niepodważalnymi dowodami, to nie zostanie wzięte pod uwagę przez sąd, jeżeli czynność została dokonana z przekroczeniem terminu. Każdy kto decyduje się na samodzielne prowadzenie swojej sprawy powinien więc poświęcić należytą uwagę temu zagadnieniu.

Rodzaje terminów procesowych

Terminy procesowe dzielą się na dwa typy: sądowe i ustawowe. Różnice pomiędzy nimi zostaną omówione poniżej. Warto jednak najpierw wspomnieć, że terminami procesowymi nie są okresy do dokonania czynności procesowej, które są limitowane określonym etapem postępowania. Przykładem takiego quasiterminu jest czas na wniesienie powództwa wzajemnego, co można zrobić najpóźniej na pierwszej rozprawie. Zaniechanie podjęcia czynności procesowej w określonym etapie postępowania powoduje ostateczną utratę  możliwości jej dokonania.

Terminy ustawowe

W przypadku terminów ustawowych ich długość i chwila rozpoczęcia ich biegu są określone bezpośrednio w przepisie ustawy. Jako przykład można wskazać termin do wniesienia apelacji, który wynosi dwa tygodnie i rozpoczyna się z chwilą doręczenia stronie wyroku z uzasadnieniem.

Terminy ustawowe nie mogą być skracane ani przedłużane.

Terminy sądowe

Z terminem sądowym mamy do czynienia wtedy, gdy przepis ustawy pozostawia wyznaczenie terminu lub jego długości uznaniu sądu. Przykładem jest termin na wniesienie odpowiedzi na pozew – pozwany może zostać zobowiązany do jej wniesienia w określonym terminie, nie krótszym jednak niż dwa tygodnie.

Bieg terminów sądowych rozpoczyna się z chwilą ogłoszenia postanowienia albo zarządzenia o ich wyznaczeniu, albo z momentem ich doręczenia jeżeli przepisy przewidują pisemne powiadomienie strony.

Termin sądowy może zostać z ważnych przyczyn skrócony lub przedłużony, na wniosek zgłoszony przed jego upływem.

Zasady obliczania biegu terminów

Termin oznaczony w dniach kończy się z upływem ostatniego dnia. Jeżeli początkiem biegu terminu jest określone zdarzenie, to przy obliczaniu biegu terminu nie uwzględnia się dnia, w którym ono nastąpiło.

Przykład:

Na rozprawie w dniu 19.11. strony zostały zobowiązane do wniesienia pisma procesowego w terminie 7 dni.  Bieg terminu rozpoczyna się 20.11. i upływa z końcem siódmego dnia, czyli 26.11. o 24.00.

Termin oznaczony w tygodniach lub miesiącach kończy się w dniu odpowiadającym nazwą lub datą początkowemu dniowi terminu, a gdyby takiego dnia w ostatnim miesiącu nie było – w ostatnim dniu tego miesiąca.

Przykład:

Wyrok sądu drugiej instancji został doręczony stronie w dniu 19.09. Dwumiesięczny termin do wniesienia skargi kasacyjnej upłynie więc z końcem dnia 19.11. Gdyby wyrok został doręczony stronie w dniu 30.12., to termin upłynąłby z końcem dnia 28.02. (oczywiście zakładając, że nie mamy akurat roku przestępnego).

Jeżeli obliczony według powyższych zasad termin miałby skończyć się w dniu ustawowo wolnym od pracy, to upływa on w dniu następnym. Dniami ustawowo wolnymi od pracy sąd:

  • każda niedziela,
  • 1 stycznia – Nowy Rok,
  •  6 stycznia – Święto Trzech Króli,
  •  pierwszy dzień Wielkiej Nocy,
  • drugi dzień Wielkiej Nocy,
  • 1 maja – Święto Państwowe,
  • 3 maja – Święto Narodowe Trzeciego Maja,
  • pierwszy dzień Zielonych Świątek,
  • dzień Bożego Ciała,
  • 15 sierpnia – Wniebowzięcie Najświętszej Maryi Panny, (co ciekawe ustawa nie posługuje się w tym przypadku w ogóle nazwą przypadającego na ten dzień Święta Wojska Polskiego),
  • 1 listopada – Wszystkich Świętych,
  • 11 listopada – Narodowe Święto Niepodległości,
  • 25 grudnia – pierwszy dzień Bożego Narodzenia,
  • 26 grudnia – drugi dzień Bożego Narodzenia

Należy koniecznie pamiętać, że dniami ustawowo wolnymi od pracy nie są soboty, pomimo, że nie działają wtedy sądy, ani większość urzędów pocztowych.

Zachowanie terminu

Złożenie pisma procesowego uważa się za dokonane w terminie nie tylko w wypadku złożenia go w sądzie przed upływem terminu, lecz również w wypadku wysłania go w tym okresie poprzez placówkę pocztową operatora wyznaczonego (aktualnie jest to Poczta Polska). Analogiczny skutek odniesie pismo wysłane w terminie za pośrednictwem operatora świadczącego pocztowe usługi powszechne w innym państwie członkowskim Unii Europejskiej. W przypadku wysyłania pisma z innego kraju UE każdorazowo musimy dokładnie upewnić się czy aby na pewno wysyłamy przesyłkę poprzez właściwego operatora.

Skutek złożenia pisma w sądzie wywiera również złożenie pisma przez żołnierza w dowództwie jednostki wojskowej albo przez osobę pozbawioną wolności w administracji zakładu karnego oraz przez członka załogi polskiego statku morskiego u kapitana statku.

Wniosek o przywrócenie terminu

Czynność dokonana po upływie terminu nie wywołuje skutków prawnych. Jeżeli jednak uchybienie terminu nie jest winą strony, a rodzi dla niej negatywne skutki procesowe, możliwe jest ubieganie się o przywrócenie terminu przez sąd.

Wniosek o przywrócenie terminu należy złożyć w terminie 7 dni od daty ustania przeszkody, która uniemożliwiła stronie dokonanie czynności w przepisanym czasie. Co ciekawe, możliwe jest również złożenie wniosku o przywrócenie terminu do  złożenia wniosku o przywrócenie terminu do dokonania innej czynności. Po upływie roku od upływu terminu, jego przywrócenie jest dopuszczalne tylko w wyjątkowych wypadkach.

Wniosek o przywrócenie terminu, oprócz ogólnych wymagań formalnych dotyczących każdego pisma procesowego, powinien ponadto zawierać uprawdopodobnienie okoliczności przemawiających za tym, że strona nie ponosi winy za uchybienie. Równocześnie z wnioskiem o przywrócenie terminu należy dokonać czynności procesowej dla której był wyznaczony ten termin.

Przykład:

W ostatnim dniu terminu na złożenie apelacji strona miała wypadek, trafiła do szpitala, a jej stan zdrowia uniemożliwiał jej podjęcie czynności procesowych przez pół roku. Wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia apelacji należy złożyć w ciągu 7 dni od daty odzyskania przez stronę możliwości działania i należy do niego załączyć apelację.

Jak widać z powyższego przykładu sformułowanie „przywrócenie terminu” może być mylące – nie należy rozumieć go w ten sposób, że po uwzględnieniu wniosku odżywa pierwotny termin, np. dwutygodniowy termin do wniesienia apelacji. Uwzględnienie wniosku o przywrócenie terminu de facto nie oznacza więc przywrócenia terminu, a jedynie uznanie za skuteczną czynności dokonanej po terminie.

Kumulacja

kule z maszyny losującej

pobrano z pixabay.com, licencja CC0

Moje doświadczenie zawodowe pokazuje, że większość osób wolałoby ograniczyć swoją styczność z procesem cywilnym do niezbędnego minimum. Zdaje się, że ta obserwacja nie jest również obca ustawodawcy, który przewidział możliwość rozpatrzenia kilku spraw za jednym razem.

Kumulacja roszczeń

Decydując się na wniesienie do sądu pozwu przeciwko danej osobie nie jesteśmy ograniczeni do dochodzenia jednego roszczenia, Innymi słowy jeżeli sytuacja prawna między stronami jest na tyle złożona, że pozwalałaby na prowadzenie dwóch lub więcej oddzielnych spraw nie musimy się rozdrabniać, lecz możemy od razu poddać ocenie sądu całokształt naszych problemów. Taki zabieg nazywamy kumulacją roszczeń. Możliwość jego zastosowania jest jednak ograniczona kilkoma warunkami.

Roszczenia tego samego rodzaju

Z roszczeniami tego samego rodzaju mamy do czynienia w sytuacji, gdy pomimo różnych podstaw faktycznych i prawnych, w każdej sprawie dochodzimy od pozwanego takiego samego zachowania. Oczywiście najbardziej typową ilustracją tej sytuacji będą sprawy o zapłatę, gdzie obowiązek dłużnika wynika z różnych tytułów, np. jest zobowiązany do zwrotu pożyczki, a jednocześnie do naprawienia szkody spowodowanej zawinioną przez niego kolizją samochodów.

Kumulacji roszczeń jednorodzajowych możemy dokonać jeżeli spełnione są następujące warunki:

1. Roszczenia nadają się do tego samego trybu postępowania. Słowo „tryb postępowania” odnosi się do podziału na proces i postępowanie nieprocesowe. Nie należy go mylić z podziałem na postępowanie zwykłe i postępowania odrębne w ramach procesu (np. postępowanie uproszczone czy postępowanie w sprawach z zakresu prawa pracy). Nie możemy więc w pozwie zgłaszać żądań dla których przepisy przewidują drogę postępowania nieprocesowego.

2. Sąd do którego wnosimy pozew musi być właściwy z uwagi na ogólną wartość przedmiotu sporu. Nie możemy więc dochodzić w jednym pozwie do sądu rejonowego roszczeń, których suma przekroczy próg od którego dla sprawy będzie właściwy sąd okręgowy, nawet jeśli każde z nich z osobna należałoby do właściwości tego pierwszego.

3. Sąd musi być właściwy miejscowo dla każdego z dochodzonych pozwem roszczeń.

Roszczenia różnego rodzaju

W tym przypadku możliwość skumulowania w jednym pozwie kilku żądań została uzależniona od spełnienia następujących warunków:

1. Żadne z roszczeń nie jest rozpatrywane w postępowaniu odrębnym. Nie możemy zatem np. połączyć dochodzenia zapłaty zaległego czynszu umowy najmu lokalu mieszkalnego, które jest rozpoznawane w postępowaniu uproszczonym z dochodzeniem odszkodowania za zniszczenia spowodowane przez najemcę w naszym lokalu, które jest rozpoznawane na zasadach ogólnych.

2. Dla żadnego z roszczeń nie zachodzi niewłaściwość sądu według przepisów o właściwości bez względu na wartość przedmiotu sporu. Nie możemy więc kumulować np. roszczenia o zapłatę kwoty 5.000 zł z tytułu umowy pożyczki z żądaniem przeproszenia nas za obelgi, którymi obrzucił nas dłużnik kiedy poprosiliśmy o spłatę, bo pierwsze należy do właściwości sądu rejonowego, a drugie do okręgowego.

Zawierający kilka żądań pozew nie musi spełniać żadnych dodatkowych wymagań formalnych. Powinniśmy jednak zamieścić każde żądanie w innym punkcie oraz odpowiednio podzielić uzasadnienie, aby uniknąć chaosu. Z ostrożności procesowej w uzasadnieniu pozwu powinniśmy również zawrzeć argumentację przemawiającą za dopuszczalnością kumulacji roszczeń w dane sytuacji.

Konsekwencją kumulacji roszczeń jest rozpoznanie spraw w jednym procesie i rozstrzygniecie ich w jednym wyroku. Sąd może jednak według swojego uznania przeprowadzić osobne rozprawy w przedmiocie każdego z roszczeń. W sytuacji gdy sąd uzna, że w przypadku jednego z roszczeń sprawa dojrzała już do rozstrzygnięcia, zaś w stosunku do pozostałych konieczne jest dalsze prowadzenie postępowania, może wydać wyrok częściowy, w którym orzeknie tylko o jednym z żądań.

Interwencja

radiowozu w nocy

pobrano z pixabay.com, licencja CC0

Proces cywilny z natury jest sporem dwóch stron. Często zdarza się jednak, że spór dotyczy również innych osób. Jeżeli interes osoby trzeciej nie ma jedynie charakteru emocjonalnego czy też faktycznego, a wynik procesu może wywrzeć realny wpływ na jej sytuację prawną, przepisy dają jej możliwość działania.

Taką ingerencję w cudzy proces nazywamy interwencją. Trzeba przyznać, że jest to chyba najbardziej intuicyjna nazwa instytucji procesowej:) Z uwagi na charakter interesu prawnego usprawiedliwiającego działanie osoby trzeciej wyróżniamy interwencje główną i uboczną.

Interwencja główna

Ściśle rzecz biorąc interwencja główna nie jest udziałem w cudzym procesie. Toczący się proces wywołuje w tym przypadku potrzebę ochrony interesu osoby trzeciej, poprzez wytoczenie powództwa przeciwko obu spierającym się stronom. Interwenient główny to osoba, która występuje o rzecz lub prawo, o które toczy się już proces między innymi osobami.

Przykład:

A sprzedał B samochód. Otrzymał zapłatę z góry, ale odmawia wydania rzeczy kupującemu. B pozywa go więc o wydanie samochodu. O procesie dowiaduje się C, który był właścicielem samochodu i tylko użyczył go na pewien czas A. C może wystąpić z interwencją główną i pozwać A i B o wydanie samochodu.

W procesie z interwencji głównej przeciwnicy z pierwszej sprawy stoją razem po stronie pozwanej. Sąd prowadzący pierwszą sprawę może ją zawiesić do czasu zakończenia procesu wszczętego przez interwenienta.

Z interwencją główną można wystąpić do czasu zakończenia pierwotnego procesu w pierwszej instancji.

Interwencja uboczna

W przeciwieństwie do interwencji głównej nie jest samoistnym powództwem. W tym przypadku osoba trzecia ma interes prawny w wygranej jednej ze stron i chce jej pomóc uzyskać korzystny wyrok.

Interes prawny interwenienta ubocznego polega na tym, że przegrana strony, której zamierza pomóc miałaby jakiś ujemny wpływ na jego sytuację prawną.

Przykład:

A pożyczył od B pewną kwotę pieniędzy. Spłata pożyczki została zabezpieczona poręczeniem C. B pozwał A o zapłatę. C ma interes w wygranej A, bowiem w przypadku gdyby pożyczkobiorca przegrał i był niewypłacalny, to wierzyciel będzie mógł żądać zapłaty od poręczyciela.

Interwenient wstępuje do sprawy składając stosowne pismo procesowe. Interwencję uboczną można zgłosić aż do zamknięcia rozprawy w drugiej instancji.

Sąd doręcza interwenientowi wszystkie pisma tak samo jako stronie.

Opozycja

Każda ze stron toczącego się procesu może zgłosić opozycję przeciwko wstąpieniu do sprawy interwenienta ubocznego. W takiej sytuacji sąd będzie musiał rozstrzygnąć czy interwencja jest dopuszczalna. Wniesienie opozycji nie pozbawia interwenienta prawa do działania w sprawie – skutek ten następuje dopiero po jej prawomocnym uwzględnieniu przez sąd. W wypadku uwzględnienia opozycji czynności interwenienta są traktowane jako niebyłe.

Opozycję strony mogą wnieść najpóźniej przy rozpoczęciu pierwszej rozprawy po zgłoszeniu interwencji.

Uprawnienia interwenienta

Interwenient co do zasady może dokonywać takich samych czynności jak strona, do której przystąpił. Interwenient dzieli sytuację prawną strony, więc nie może podejmować czynności, które z uwagi na stan sprawy nie są już dopuszczalne dla strony – np. wstępując do sprawy dopiero na rozprawie nie może podnieść zarzutów, które należało zgłosić przed wdaniem się w spór co do istoty sprawy.

Czynności interwenienta ubocznego nie mogą być sprzeczne ze stanowiskiem strony. Oznacza to, że strona może odwoływać czynności interwenienta.

Interwencja samoistna

Zdarzają się jednak sytuacje, w których więź prawna między stroną a interwenientem jest tak silna, że wyrok kończący postępowanie będzie miał bezpośrednie skutki dla interwenienta. Innymi słowy mówimy o sytuacji, gdy interwenient mógłby występować w danej sprawie w charakterze samoistnej strony.

Przykład:

Jeden z akcjonariuszy pozywa spółkę akcyjną o stwierdzenie niezgodności z prawem uchwały walnego zgromadzenia. Wyrok wywrze skutki wobec wszystkich akcjonariuszy. Każdy akcjonariusz mógł zaskarżyć uchwałę i występować jako strona. W przypadku gdyby któryś z nich chciał wesprzeć powoda będzie więc interwenientem samoistnym.

Pozycja procesowa interwenienta samoistnego jest w związku z tym silniejsza niż pozycja zwykłych interwenientów i jest bliska roli strony. Interwenient samoistny nie może być przesłuchiwany w charakterze świadka, może podejmować czynności bez zgody strony, a nawet sprzeczne z jej stanowiskiem. Strona nie może odwoływać czynności interwenienta samoistnego. Strona nie może bez zgody interwenienta samoistnego dysponować przedmiotem procesu, tj.  zawrzeć ugody, zrzec się roszczenia ani uznać powództwa.

Wpływ interwencji ubocznej na relacje prawne między interwenientem a stroną

Skutki interwencji ubocznej wykraczają poza proces, w którym została ona zgłoszona i wywierają istotny wpływ na relacje między interwenientem, a stroną, której pomagał.  Interwenient uboczny nie może w stosunku do strony, do której przystąpił, podnieść zarzutu, że sprawa została rozstrzygnięta błędnie, albo że strona ta prowadziła proces wadliwie.  Wyjątkiem jest sytuacja, w której stan sprawy w chwili przystąpienia interwenienta uniemożliwił mu korzystanie ze środków obrony albo że strona umyślnie lub przez niedbalstwo nie skorzystała ze środków, które nie były interwenientowi znane.

Przykład:

Wierzyciel pozwał o całość długu A – jednego z dwóch dłużników solidarnych. Stosunek wewnętrzny między dłużnikami rozstrzygał, że każdy odpowiada po połowie. B- drugi dłużnik przystąpił do sprawy w charakterze interwenienta. Sprawa została przegrana przez A.  A domaga się od B zwrotu połowy kwoty zapłaconej wierzycielowi. B nie może się bronić zarzutem, że A przegrał bo wadliwie prowadził proces, np. nie zgłaszając dowodów, które wykazałyby, że dług nie istnieje.

Z kolei gdyby B nie występował w charakterze interwenienta, to w procesie wytoczonym mu przez A mógłby się bronić, twierdząc, że A przegrał wskutek nie zgłoszenia dowodów, więc nie powinien ponosić konsekwencji jego zaniedbania.

Przypozwanie

Jak pokazuje powyższy przykład, interwencja uboczna może leżeć w interesie strony i zabezpieczać ją na wypadek ewentualnego przyszłego procesu z interwenientem. Zgłoszenie interwencji jest jednak zależne wyłącznie od woli potencjalnego interwenienta, którego nie można do tego zmusić.

Ustawodawca musiał więc umożliwić stronie obronę przed ewentualnym przyszłym zarzutem wadliwego prowadzenia procesu. Taką rolę pełni instytucja przypozwania. Polega ona na tym, że strona procesu, której w razie przegrania sprawy przysługiwałoby roszczenie względem osoby trzeciej albo przeciwko której ta osoba mogłaby wystąpić z roszczeniem, może zawiadomić taką osobę o toczącym się procesie i wezwać ją do wzięcia w nim udziału w charakterze interwenienta.

W tym celu strona wnosi do sądu pismo procesowe wskazujące przyczynę wezwania i stan sprawy. Sąd doręcza to pismo niezwłocznie osobie trzeciej, która może zgłosić swe przystąpienie do strony jako interwenient uboczny. Nawet jeżeli tego nie uczyni, to z uwagi na dochowanie należytej staranności przez stronę wezwanie wywrze takie same skutki, jak interwencja uboczna. Osoba trzecia nie będzie więc mogła w przyszłości podnieść wobec strony zarzutu wadliwego prowadzenia procesu.

Jak napisać odpowiedź na pozew?

dłonie na klawiaturze
Odpowiedź na pozew jest pierwszym, najważniejszym, a bywa że również ostatnim środkiem obrony pozwanego. W żadnym wypadku nie powinniśmy więc rezygnować z jej wniesienia, łudząc się że powalimy sąd naszą argumentacją na rozprawie. Warto poświęcić należytą uwagę na sporządzenie tego pisma.

Wymagania formalne pisma

Odpowiedź powinna spełniać zasadniczo te same wymagania formalne co pozew. Oczywiście nie licząc warunków, które z samej swojej istoty odnoszą się tylko do pozwu, takich jak wskazanie wartości przedmiotu sporu czy też wysokości opłaty sądowej.

Przed wdaniem się w spór

Odpowiedź na pozew służy oczywiście do merytorycznego odniesienia się do argumentacji powoda. Pewne kwestie powinny zostać jednak ustalone przed podjęciem dyskusji co do meritum. Przepisy wyróżniają kilka zastrzeżeń które należy podnieść przed wdaniem się w spór co do istoty sprawy, ponieważ uznanie ich słuszności przez sąd może skutkować jego niewłaściwością.  Do tej kategorii zaliczamy następujące zarzuty:

  • Niewłaściwe ustalenie wartości przedmiotu sporu – zaniżenie wartości przedmiotu sporu przez powoda może skutkować niewłaściwością rzeczową sądu, pomniejszeniem należnej opłaty sądowej czy też kosztów zastępstwa procesowego, Skuteczne podniesienie tego zarzutu może więc utrudnić działanie przeciwnika lub przynajmniej pozwoli nam zyskać na czasie, jeżeli tego potrzebujemy.
  • Niewłaściwość miejscowa dająca się usunąć za pomocą umowy stron – skuteczne podniesienie tego zarzutu spowoduje przekazanie sprawy do innego sądu.
  • Umowa o mediację – zarzut można podnieść w sytuacji, gdy zawarliśmy z przeciwnikiem umowę o mediację (najczęściej nie będzie to osobna umowa, ale jedna z klauzul innego kontraktu np. dotyczącego świadczenia usług), a przeciwnik zamiast skorzystać z tej próby polubownego załatwienia sporu od razu wniósł sprawę do sądu.
  • Zapis na sąd polubowny (arbitrażowy) – w przypadku tzw. klauzuli arbitrażowej mamy do czynienia z identyczną sytuacją, jak opisana w punkcie wyżej.

Brak podniesienia tych zarzutów przed wdaniem się w spór co do istoty sprawy powoduje, że nie będziemy się już mogli na nie powołać w dalszym toku postępowania.

Główny wniosek pisma

Podobnie jak powód powinniśmy w piśmie dokładnie przedstawić swoje żądanie. Musimy więc sformułować wniosek, pisząc co sąd powinien naszym zdaniem zrobić z żądaniem pozwu. Zasadniczo mamy trzy opcje:

  • Oddalenie powództwa w całości – w sytuacji gdy uznajemy stanowisko powoda za całkowicie bezzasadne i uważamy, że nic mu się od nas nie należy.
  • Oddalenie powództwa w części – kiedy uważamy, że żądanie powoda jest uzasadnione tylko w części, np. uznajemy, że powinniśmy zapłacić, ale mniej niż wskazano w pozwie;
  • Uznanie powództwa – w sytuacji gdy nie kwestionujemy stanowiska powoda i uczciwie nie chcemy grać na czas i przeciągać sprawy. Należy przy tym pamiętać, że w przypadku gdy od razu uznamy powództwo, a przy tym wykażemy, że nie daliśmy podstaw do pozywania nas, bo np. spełnilibyśmy świadczenie dobrowolnie, to w zakresie orzeczenia o kosztach zostaniemy potraktowani jak strona wygrana, tzn. sąd zasądzi nam od przeciwnika zwrot kosztów procesu. Jest to swego rodzaju sankcja za wytaczanie niepotrzebnych powództw i zbędne absorbowanie sądu.

Argumentacja merytoryczna

Stare sportowe powiedzenie mówi, że tak się gra jak przeciwnik pozwala. Nie oznacza to jednak konieczności kopiowania stylu przeciwnika. Do argumentacji powoda powinniśmy się odnieść wyłącznie merytorycznie. Warto więc dokładnie przeczytać pozew kilka razy i wynotować sobie w punktach twierdzenia istotne dla przedmiotu sporu, pomijając jednocześnie zbędne, pozamerytoryczne elementy w rodzaju wycieczek osobistych pod naszym adresem itp. Sąd nie ocenia wprawdzie kto jest sympatyczniejszą osobą, jednak czynnik ludzki również ma znaczenie i nie można go lekceważyć. Zawsze więc lepiej uchodzić za osobę zrównoważoną, podchodzącą do sporu profesjonalnie i merytorycznie.

Argumentację pozwanego możemy podzielić na dwa zasadnicze elementy:

Zaprzeczenie

W odpowiedzi na pozew powinniśmy przede wszystkim odnieść się do faktów opisanych przez powoda. Jeżeli uważamy, że pewne okoliczności nie są prawdą, to powinniśmy im jednoznacznie zaprzeczyć. Pozew i odpowiedź służą sądowi do ustalenia jaki jest zakres spornych okoliczności między stronami, a co za tym idzie określić zakres postępowania dowodowego. Brak zaprzeczenia danej okoliczności może spowodować, że sąd uzna ją za przyznaną. Zaprzeczenie sprawia natomiast, że powód będzie zobowiązany udowodnić istnienie danej okoliczności.

Zarzuty

W pewnym uproszczeniu możemy powiedzieć, że zarzuty to twierdzenia o faktach, które wpływają na zasadność żądania powoda, najczęściej blokując je. Przykładowo możemy tu wymienić zarzut nieważności albo wygaśnięcia umowy, której wykonania domaga się powód, zarzut przedawnienia czy też potrącenia naszej wierzytelności z wierzytelnością dochodzoną od powoda.

Pamiętajmy jednak o ogólnej zasadzie rozkładu ciężaru dowodu – spoczywa on na tym kto twierdzi, a nie na tym kto zaprzecza. Podnosząc jakiś zarzut stajemy się więc niejako powodem w odniesieniu do tego twierdzenia i jesteśmy zobowiązani udowodnić istnienie powołanego faktu.

Powództwo wzajemne

Specyficznym środkiem obrony, który może być wykorzystany w odpowiedzi na pozew jest powództwa wzajemne. W sytuacji gdy przysługuje nam względem powoda jakieś roszczenie, które ma związek z żądaniem dochodzonym od nas, albo nadaje się do potrącenia z nim, odpowiadając na pozew możemy od razu pozwać naszego oponenta. Obie sprawy zostaną w takim przypadku rozpoznane w jednym procesie, przez ten sam skład sądu.

Pozew wzajemny oczywiście musi spełniać wszystkie wymagania normalnego pozwu, włącznie z uiszczeniem stosownej opłaty.

Pozew wzajemny czy potrącenie?

Potrącenie wierzytelności jest zasadniczo możliwe w sytuacji gdy obie strony są nawzajem swoimi dłużnikami i wierzycielami, a wierzytelności są wymagalne i dotyczącą pieniędzy lub rzeczy oznaczonych tylko co do gatunku. Potrącenie powoduje, że wierzytelności kasują się wzajemnie do wysokości niższej z nich. Przykładowo, jeżeli jesteśmy winni komuś 1000 zł, a druga strona jest nam dłużna 600 zł, to składając oświadczenie o potrąceniu spowodujemy umorzenie naszej wierzytelności w całości, a druga wierzytelność ulegnie zmniejszeniu do 400 zł.

Podniesienie w procesie zarzutu potrącenia może doprowadzić do wygrania sprawy w całości, jeżeli nasza wierzytelność wyzeruje wierzytelność powoda. Zarzut potrącenia nie wiążę się z koniecznością ponoszenia żadnych opłat sądowych.

Należy jednak podkreślić, że potrącając wierzytelności nigdy nie uzyskamy zasądzenia dopłaty od naszego przeciwnika, nawet gdy nasza wierzytelność przekracza wysokością roszczenie dochodzone od nas przez powoda. Potrącenie jest więc środkiem ściśle obronnym, a nie zaczepnym – możemy za jego pomocą zablokować zasądzenie od nas zapłaty, ale sami również nie uzyskamy jej od przeciwnika.

Powyższe informacje prowadzą więc do wniosku, że podniesienie zarzutu potrącenia jest zasadne jeżeli nasza wierzytelność jest niższa bądź równa wierzytelności powoda. Kiedy nasza wierzytelność przewyższa roszczenie powoda lepszym środkiem będzie powództwo wzajemne, gdyż za jego pomocą uzyskamy wyrok zasądzający określoną kwotę od przeciwnika.

Nie ma drugiej szansy

W odpowiedzi na pozew powinniśmy podnieść wszystkie zarzuty, twierdzenia oraz przytoczyć wszystkie dowody, o których wiemy w momencie jej sporządzania. Niczego nie powinniśmy oszczędzać „na później” bowiem ustawa przewiduje rygor pominięcia spóźnionych argumentów, jeżeli mieliśmy możliwość przedstawienia ich wcześniej.

I the last but not the least: nie zapomnijmy wnieść o zasądzenie kosztów:)

10 porad jak nie pisać pism procesowych

Na poniższym obrazie Kozacy piszą list do sułtana, odpowiadając na jego wezwanie do zaprzestania napaści na ziemie tureckie. Jak widać dobrze się przy tym bawią i dają upust swoim emocjom w treści tekstu. Jeżeli wierzyć zachowanej do naszych czasów kopii, w rezultacie powstał list, który na pewno bardzo podobał się autorom, jednak nie miał większych szans wywołać podobnych uczuć u adresata.

Ilja Repnin "Kozacy piszą list do sułtana", pobrano z Wikimedia Commons

Ilja Repnin „Kozacy piszą list do sułtana”, pobrano z Wikimedia Commons

Czytając na co dzień pisma procesowe mam wrażenie, że wiele z nich powstaje w bardzo podobny sposób. Niestety „kozackie” metody nie są najlepszym środkiem perswazji w procesie cywilnym.  Osoby, które nie korzystają z usług adwokata lub radcy prawnego, pomimo najlepszych chęci, często pogarszają swoją sytuację własnymi pismami. Warto więc wiedzieć czego należy się wystrzegać przy pisaniu pisma do sądu.

1. Nie zakładajmy, że sąd jest naszym wrogiem.

Sędziowie, prokuratorzy oraz inni funkcjonariusze publiczni wykonują tylko swoją pracę i na wstępie osobiście nic do nas nie mają, a utrzymanie tego stanu rzeczy leży w naszym interesie.

2. Nie groźmy sądowi.

Prezydent, Rzecznik Praw Obywatelskich czy Minister Sprawiedliwości naprawdę nie „zrobią z nimi porządku.” Widmo Strasburga również nie przestraszy sądu.

3. Nie zamieszczajmy w pismach swojej biografii i genealogii.

Fakt, że dziadek odbudowywał Warszawę, a mama jako pedagog wychowała pokolenia wspaniałej młodzieży, w żaden sposób nie wpłynie na wynik sprawy, która dotyczy konkretnej, ściśle określonej kwestii. Fakt, że w rodzinie przeciwnika byli TW oraz osoby uzależnione od alkoholu również nie pomoże.

4. NIE NADUŻYWAJMY WIELKICH LITER, PODKREŚLEŃ, POGRUBIEŃ ORAZ WYKRZYKNIKÓW!!!!

5. Nie używajmy pytań retorycznych i środków ekspresji typowych dla języka mówionego.

Pytanie typu: „Co to ma być za sprawiedliwość, ja pytam się?!” na pewno pozostanie bez odpowiedzi ze strony sądu.

6. Nie powołujmy się na rozstrzygnięcia w sprawach krewnych i znajomych – każda sprawa jest inna.

7. Nie używajmy wyrażeń, których znaczenia nie jesteśmy do końca pewni.

Lepiej nie dawać sądowi szansy na stwierdzenie, że nasza argumentacja była kokluDĘTA.

8.  Nie przedłużajmy pisma ponad miarę.

Najlepszy efekt da pismo krótkie i na temat.

9. Nie piszmy ręcznie.

Nawet najlepsze pismo nie przyniesie spodziewanego efektu jeżeli adresat nie będzie w stanie go odczytać. Jeśli już naprawdę ktoś musi pisać ręcznie, to powinien zrobić to bardzo starannie. Nieczytelne pisma z pewnością zirytują sąd, a mogą również skutkować wezwaniem do uzupełnienia braków formalnych i przedłużeniem postępowania. Z kolei gdybyśmy w trakcie procesu zdecydowali się jednak skorzystać z usług adwokata lub radcy prawnego, to narażamy się w takim przypadku na rozliczanie według stawki godzinowej:)

10. Nie wysyłajmy pisma w dniu, w którym zostało sporządzone.

Jego ponowne przeczytanie po jakimś czasie pozwoli skorygować ewentualne błędy lub zrezygnować z niefortunnych sformułowań. Oczywiście nie dotyczy to sytuacji, gdy sporządziliśmy pismo dopiero w ostatnim dniu terminu.

Zachęcam Państwa do komentowania i ewentualnego uzupełnienia listy!

Jak napisać pozew – część 3: żądanie pozwu

otwarty notatnik leżący na biurku

pobrano z pixabay.com, licencja CC0

Jak sformułować żądanie pozwu?

Nie sposób jednoznacznie odpowiedzieć na to pytanie, ponieważ o tym czego może żądać powód decyduje jego indywidualna i konkretna sytuacja prawna. Jeżeli podstawą naszych roszczeń jest umowa, odpowiedzi powinniśmy poszukiwać przede wszystkim w jej treści. W każdym przypadku o naszych możliwościach decydują jednak przepisy regulujące daną kategorię stosunków prawnych.

W bardzo wielu przypadkach intuicyjnie wiemy jakie roszczenia nam przysługują – np.  gdy kupujący odmawia zapłacenia ceny sprzedaży albo najemca nie opuszcza lokalu, pomimo wygaśnięcia umowy. Jeżeli jednak mamy jakiekolwiek wątpliwości co do tego o co możemy wnosić w pozwie, to warto się skonsultować z adwokatem lub radcą prawnym. Złe określenie żądania może sprawić, że będzie ono niemożliwe do uwzględnienia, a o tym często możemy się dowiedzieć dopiero przy ogłoszeniu wyroku, z wszystkimi wynikającymi z tego przykrymi konsekwencjami.

Zakładając jednak, że wiemy czego możemy się domagać w danej sytuacji najważniejszą rzeczą, o której musimy pamiętać pisząc pozew jest jak najbardziej precyzyjne określenie żądania. Jest to tak ważna rada, że nie zawaham się jej powtórzyć i wzmocnić:

żądanie pozwu musi być określone tak dokładnie, jak tylko jest to możliwe!

Pamiętajmy, że docelowo nasze żądanie ma się przekształcić w wyrok. Jeżeli nie zależy nam wyłącznie na satysfakcji z wygranej, lecz na realnym wykonaniu orzeczenia przez pozwanego, to jego obowiązek musi być określony w sposób nie pozostawiający żadnych wątpliwości. W przeciwnym wypadku wyrok może się nie nadawać do przymusowego wykonania przez komornika.

Nie wnosimy więc nigdy o zobowiązanie pozwanego do „wykonania umowy”, tylko konkretnie np. do wydania samochodu marki X o nr  VIN 1234, nr rejestracyjnym 5678.

Nie wnosimy nigdy o zapłatę kwoty X z „odsetkami wynikającymi z umowy”, tylko konkretnie z odsetkami w wysokości 16,45% od dnia 1.01.2014 r. do dnia zapłaty.

Nie wnosimy nigdy o „zmniejszenie zobowiązania” tylko o zmniejszenie pozostającej do zapłaty przez powoda kwoty pożyczki z 3000 zł do 2000 zł.

 Na czas formułowania żądań pozwu radzę zapomnieć o wyrażeniach takich jak „odpowiednie”, „wynikające z umowy”, „na podstawie wzajemnego rozrachunku/ załączonych ksiąg”,  itp.:)  Jeżeli żądanie dotyczy jakiejś zindywidualizowanej rzeczy, to musi ona zostać możliwie dokładnie opisana, w miarę możliwości przez podanie unikalnych numerów identyfikacyjnych.

 Żądanie alternatywne

Może się zdarzyć, że z przepisu prawa albo z umowy wynika, że jesteśmy uprawnieni do otrzymania od drugiej strony jednego z dwóch świadczeń, przy czym prawo wyboru jest zastrzeżone dla naszego dłużnika.

W takiej sytuacji w pozwie powinniśmy od razu zawrzeć żądanie alternatywne, pisząc np. zasądzenie od pozwanego wydania samochodu marki X o nr VIN 1234, nr rejestracyjnym 5678 albo zapłaty kwoty X zł.

Żądanie ewentualne

Czasami już na etapie pisania pozwu możemy się obawiać, że nasze żądanie nie będzie mogło zostać urzeczywistnione, ale nie dlatego, że nie mamy racji, tylko że stanie się to niemożliwe na skutek działań pozwanego lub okoliczności obiektywnych. Przykładem jest sytuacja, gdy domagamy się wydania rzeczy, co do której mamy obawy, że uległa już lub może ulec zniszczeniu w trakcie procesu.

Bywają również sytuacje, gdy jesteśmy przekonani co do swoich racji, ale kwestia, którą chcemy poddać ocenie jest bardzo subiektywna i trudno nam ocenić jak podejdzie do tego sąd, przy czym podane przez nas fakty mogą stanowić również podstawę innego żądania. Przykładem jest sytuacja gdy wnosimy o stwierdzenie nieważności uchwały spółki z powodu jej wad prawnych – sąd może nie uznać wad za tak ciężkie, aby skutkowały nieważnością, ale jednocześnie za wystarczająco istotne, aby ją uchylić z uwagi na naruszenie praw wspólników.

Naczelną zasadą procesu cywilnego jest zakaz orzekania sądu ponad żądanie. We wskazanych wyżej przykładach sąd oddaliłby więc nasze powództwo nawet gdyby zostało stuprocentowo udowodnione, że moglibyśmy skutecznie żądać drugiego świadczenia.

Możemy zapobiec takiej sytuacji poprzez zamieszczenie w pozwie żądania ewentualnego. Tego rodzaju konstrukcja powoduje, że sprawa jest badana pod kątem pierwszego zgłoszonego żądania, a drugie zostaje zasądzone dopiero w przypadku gdy podstawowe roszczenie okaże się niezasadne. Jeżeli podstawowe żądanie zostanie uwzględnione, to o roszczeniu ewentualnym sąd w ogóle nie będzie orzekał.

Przykładowo żądanie pozwu mogłyby więc zostać sformułowane w następujący sposób: wnoszę o zobowiązanie pozwanego do wydania powodowi rzeczy X, ewentualnie na wypadek nie uwzględnienia tego roszczenia o zasądzenie od pozwanego na rzecz powoda kwoty Y.

Kapitalizacja odsetek

W polskim systemie prawnym obowiązuje zasada zakazu pobierania odsetek od odsetek. Przewidziano jednak od niej klika odstępstw. Jednym z nich jest możliwość żądania odsetek od zaległych odsetek począwszy od dnia wniesienia do sądu powództwa o zapłatę kwoty głównej. Ta reguła może się wydawać skomplikowana więc najprościej będzie ją wyjaśnić na przykładzie:

Nasz dłużnik zwleka z zapłatą kwoty 5.000 zł od dnia 12 stycznia 2013 r. Pozew wnosimy do sądu w dniu 1 października 2013 r. Możemy domagać się zasądzenia kwoty 5000 zł z ustawowymi odsetkami od dnia 12 stycznia 2013. r do dnia zapłaty.

Możemy jednak obliczyć kwotę odsetek należnych nam do dnia wniesienia pozwu i dodać ją do kwoty głównej. Żądamy wtedy odsetek od całości od dnia wniesienia pozwu do dnia zapłaty.  Odsetki ustawowe (13% w skali roku) za ten okres wyniosą 468,36 zł. W pozwie wniesiemy więc o zasądzenie kwoty 5468,36 zł z odsetkami od dnia wniesienia pozwu do dnia zapłaty. Pamiętając o wskazanej powyżej konieczności precyzyjnego formułowania żądań oczywiście od razu w żądaniu zaznaczamy, że 5.000 to kwota główna, a 468,36 zł to doliczone odsetki.

Zakładając, że  wygraliśmy sprawę, a zasądzona kwota została skutecznie wyegzekwowana od dłużnika w dniu 15 grudnia 2014 r., zaś stopa odsetek ustawowych nie uległa zmianie, różnica w wysokości otrzymanych kwot będzie wyglądać następująco:

  • bez kapitalizacji: 6.251,92 zł, w tym 5000 kwoty głównej i 1.251,92 zł odsetek;
  • z kapitalizacją: 6.325,32 zł, w tym 5468,36 zł kwoty głównej i 856, 96 zł odsetek,

Jak widać na powyższym przykładzie kapitalizacja odsetek prowadzi do otrzymania wyższej kwoty.

W pewnych sytuacjach dokonywanie tego zabiegu może jednak nie być korzystne dla powoda, ponieważ może wpływać na wzrost kosztów sądowych. W przypadku gdy nie kapitalizujemy odsetek nie mają one żadnego znaczenia z punktu widzenia obliczania wartości przedmiotu sporu, którą jest w tym przypadku kwota główna. Z kolei gdy dokonujemy kapitalizacji odsetki sumujemy z kwotą główną, co podwyższa nam WPS. Jeżeli w danej sprawie należna jest opłata stosunkowa, to kapitalizacja powoduje jej automatyczne zwiększenie. W wielu sprawach koszty zastępstwa procesowego są uzależnione od WPS.

W podanym przykładzie stawka kosztów zastępstwa nie przeskoczyła do wyższego progu, ale gdyby kwota główna wynosiła 9.000 zł, a po kapitalizacji przekroczyła 10.000 zł,  to koszty zastępstwa procesowego wzrosłyby dwukrotnie z 1.200 do 2.400 zł.  Kwestia kapitalizacji odsetek powinna być więc zawsze zabiegiem dokładnie przemyślanym.

Jak napisać pozew – cześć 2: rodzaje powództw

Zapisana kartka, dłoń z długopisem.

pobrano z pixabay.com, licencja CC0

Najważniejszą rzeczą w pisaniu pozwu jest umiejętne sformułowanie żądania. To właśnie ta część pozwu odpowiada na pytanie o co chodzi w danej sprawie. Powód swoim żądaniem wyznacza ramy sprawy cywilnej, poza które nie może wyjść ani sąd w swoim wyroku, ani strony w zgłaszanych wnioskach dowodowych.

Tematyka jest na tyle obszerna, że w dzisiejszym wpisie skupię się na przedstawieniu tego, czego możemy domagać się w pozwie, natomiast w następnym opiszę jak poprawnie sformułować żądanie.

Rodzaje powództw

Żądania procesowe dzielą się na trzy generalne kategorie:

Powództwo o zasądzenie świadczenia

W tej kategorii mieszczą się wszystkie sytuacje, w których powód żąda aby sąd w wyroku zobowiązał jego przeciwnika do określonego działania. Oczywiście najbardziej typowym przykładem jest tu pozew o zapłatę.  Innymi częstymi powództwami o zasądzenie są np. żądanie wydania rzeczy, w tym żądanie opróżnienia lokalu (tzw. eksmisja), żądanie wykonania dzieła, żądanie przeprosin za naruszenie dóbr osobistych itp.

W tej kategorii mieszczą się również żądania zobowiązania przeciwnika do zaniechania określonych bezprawnych działań, np. zaprzestanie przekraczania granic nieruchomości, zaprzestanie wywoływania nadmiernego hałasu w porze nocnej itp.

Powództwo o ukształtowanie stosunku prawnego

Ta kategoria dotyczy sytuacji, w których powód domaga się ingerencji sądu w stosunek prawny łączący go z inną osobą. Żądane działanie sądu może polegać na:

  • wykreowaniu stosunku prawnego: np. w pozwie o zawarcie umowy przyrzeczonej, na podstawie umowy przedwstępnej – jeżeli sąd uwzględni żądanie to pomiędzy stronami zaistnieje nowy stosunek prawny, wynikający  z umowy przyrzeczonej;
  • przekształceniu stosunku prawnego: np. gdy zawarta umowa była wynikiem wyzysku (np. tzw. lichwiarska pożyczka) i w związku z tym powód domaga się pomniejszenia swojego świadczenia;
  • zniesieniu stosunku prawnego: „najpopularniejszymi” przykładami będą tu powództwa o rozwód i o zaprzeczenie ojcostwa;

Powództwo o ustalenie

W tym przypadku nie domagamy się zobowiązywania przeciwnika do podjęcia lub zaprzestania określonych działań, lecz chcemy aby sąd wiążąco orzekł o istnieniu lub nieistnieniu danego stosunku prawnego.

Przykładem takiego powództwa jest żądanie ustalenia istnienia stosunku pracy, w sytuacji gdy powód w rzeczywistości świadczy lub świadczył pracę, pomimo że nie została podpisana prawidłowa umowa o pracę. Inną ilustracją tego typu powództwa jest żądanie ustalenia nieważności umowy.

Należy stanowczo podkreślić, że powództwo o ustalenie może dotyczyć tylko prawa, a nie faktów. Tego rodzaju roszczenie nie służy do wszczynania procesu, którego celem będzie swoiste śledztwo w celu wykazania, że zaszły określone zdarzenia, lecz do wiążącego rozstrzygania wątpliwości dotyczących danego stosunku prawnego. Nawiązując do powyższego przykładu, w pozwie można zażądać ustalenia, że umowa jest nieważna, ale już nie, że została niewłaściwie wykonana przez jedną ze stron.

Jak łatwo zauważyć ustalenie istnienia lub  nieistnienia stosunku prawnego jest koniecznym elementem rozpoznania każdej sprawy sądowej. Nie sposób przecież zasądzić świadczenia, jeżeli najpierw nie ustalimy, że powód jest uprawniony do jego utrzymania.

W kategorii powództw o ustalenie chodzi jednak o inne sytuacje, tj. takie, w których nie jesteśmy uprawnieni do zgłoszenia żadnego innego żądania, a nasza ochrona prawna wyczerpuje się samym stwierdzeniu czy istnieje dany stosunek prawny. Innymi słowy musimy mieć jakiś interes prawny w czystym ustaleniu. Konsekwencją tego założenia jest to, że nie możemy wnosić o ustalenie w sytuacji, gdy jesteśmy uprawnieni do czegoś więcej np. żądania konkretnego świadczenia. Jeżeli mogąc np. żądać od przeciwnika zapłaty wniesiemy tylko o ustalenie przez sąd, że przysługuje nam prawo do jej otrzymania, to przegramy – powództwo zostanie oddalone z powodu braku interesu prawnego.

***

Niezależnie od tego jakiego rodzaju żądanie chcemy zgłosić w danej sprawie, kluczowym jest abyśmy uczynili to poprawnie, bo sąd nie skoryguje naszych błędów. O tym jednak w następnym wpisie.

Jak napisać pozew?

Biurko, klawiatura

źródło: deathtostockfoto.com

Po analizie szans i ryzyka, ustaleniu wartości przedmiotu sporu, obliczeniu kosztów sądowych i ustaleniu właściwości rzeczowej i miejscowej sądu przyszedł wreszcie czas na sporządzenie pozwu.  

Niektórzy spośród moich klientów używają słowa „pozew” na określenie każdego pisma wnoszonego do sądu, dlatego na wstępie warto wyjaśnić to nieporozumienie. Rzecz jasna pozew jest pismem procesowym, jednak nie każde pismo procesowe jest pozwem. Pozew to pismo, którego wniesienie do sądu rozpoczyna proces cywilny.

Kolejnym częstym błędem jest utożsamianie ze sobą „pozwu” i „powództwa”. Powództwo to nie pismo procesowe lecz żądanie, które poddajemy rozstrzygnięciu sądu. Wydając wyrok sąd orzeka o uwzględnieniu albo oddaleniu powództwa. Wnosząc pozew wytaczamy powództwo. Można więc powiedzieć, że pozew ma się do powództwa jak forma do treści.

Wymagania formalne pozwu

Każdy pozew musi zawierać kilka obowiązkowych elementów:

1. Oznaczenie sądu do którego kierujemy pozew

Nie ma wymogu wskazywania w treści pozwu adresu sądu, ani wydziału właściwego do rozpoznania sprawy, jednak zamieszczenie tych danych jest powszechnie przyjęte w praktyce, a do sądowych obyczajów warto się stosować.

2. Oznaczenie stron i wskazanie ich adresów

Osoba wnosząca pozew jest określana jako „powód” i to jej dane powinny być wskazane jako pierwsze. Nasz przeciwnik procesowy to pozwany. W przypadku powoda oprócz imienia, nazwiska i adresu konieczne jest również podanie numeru PESEL lub NIP.

Jeśli znamy PESEL lub NIP pozwanego to również powinniśmy je wskazać od razu w pozwie. Wprawdzie sąd ma obowiązek ustalić te dane z urzędu, jednak w praktyce bywają z tym kłopoty. Niemożliwość ustalenia numery PESEL pozwanego może doprowadzić do zawieszenia postępowania.

W sytuacji gdy pozywamy przedsiębiorcę odpada problem z ustaleniem numerów identyfikujących jednoznacznie osobę pozwanego. Wszyscy przedsiębiorcy posiadają nr NIP, który jest ujawniony w publicznym, dostępnym przez Internet rejestrze.

W przypadku gdy któraś ze stron jest przedsiębiorcą, a powództwo jest związane z działalnością gospodarczą oprócz imienia i nazwiska powinniśmy wskazać również jej firmę, czyli nazwę pod którą prowadzi działalność.

Gdy stroną jest osoba prawna w pozwie należy wskazać jej pełną nazwę oraz numer pod którym figuruje w Krajowym Rejestrze Sądowym, ewentualnie w innym rejestrze jeżeli mamy do czynienia z pewnymi specyficznymi kategoriami podmiotów.

3. Oznaczenie pełnomocnika

O tym wymogu wspominam jedynie dla zachowania pełnej rzetelności, bowiem jeżeli mamy pełnomocnika to raczej nie wnosimy samodzielnie pozwu. Jeśli jest inaczej to warto się zastanowić nad zmianą pełnomocnika:)

4. Oznaczenie rodzaju pisma

W przypadku pozwu będzie to oczywiście pozew, przy czym podajemy w tym miejscu jego ogólną kategorię, np. pozew o zapłatę, o rozwód, o alimenty itp.

5.  Dokładne określenie żądania

W tym miejscu wskazujemy nasze żądanie. To bardzo ważny element pozwu, bo w ten sposób zakreślamy przedmiot całego postępowania.  W aspekcie formalnym żądanie pozwu decyduje o właściwości sądu i zakwalifikowaniu sprawy do określonego rodzaju postępowania.

Sposób formułowania żądań pozwu oraz ich rodzaje będą przedmiotem osobnego wpisu.

6.  Wartość przedmiotu sporu

Wskazujemy ją w sprawach o prawa majątkowe. Wyjątkiem są sprawy, w których przedmiotem powództwa jest żądanie zapłaty określonej kwoty pieniędzy, bowiem oczywistym jest, że to ona wskazuje wartość przedmiotu sporu.

7. Opłata od pozwu

Ściśle rzecz biorąc nie jest to element treści pozwu, lecz wymóg fiskalny. Uważam jednak, że należy wymienić go w tym miejscu, bowiem wysokość opłaty jest zależna od rodzaju sprawy, a często także od wartości przedmiotu sporu.

Sąd nie rozpozna sprawy jeżeli nie uiścimy opłaty. Opłat sądowych można dokonywać gotówką w kasie sądu, przelewem na rachunek bankowy lub poprzez naklejenie na pozew znaków opłaty sądowej, które można zakupić w kasie dowolnego sądu. Znakami można jednak dokonać opłaty tylko do wysokości 1500 zł.

Do pozwu powinniśmy dołączyć dowód uiszczenia opłaty sądowej.

8. Uzasadnienie

Ten punkt stanowi zasadniczą część pisma. To miejsce, w którym opisujemy fakty, które zmusiły nas do skierowania sprawy na drogę sądową i przytaczamy argumentację na poparcie naszego głównego żądania a także ewentualnych dodatkowych wniosków.

W uzasadnieniu przytaczamy także dowody na poparcie faktów, na które się powołujemy.

Jeżeli pozew został wniesiony do sądu, który został przez nas wybrany na podstawie przepisów o właściwości miejscowej przemiennej, to również należy powołać fakty uzasadniające możliwość i prawidłowość dokonania takiego wyboru.

Nie ma potrzeby zamieszczania w uzasadnieniu argumentacji prawnej ani wskazywania przepisów stanowiących podstawę naszego żądania. Strona ma dokładnie opisać fakty, a ich odpowiednia kwalifikacja prawna jest już zadaniem sądu.

Sposobowi pisania uzasadnień będzie poświęcony odrębny wpis.

9. Wymienienie załączników

W każdym piśmie procesowym należy wymienić załączniki, które składamy razem z nim. W przypadku pozwu obowiązkowym załącznikiem jest odpis pisma dla strony pozwanej. Najczęściej załącznikiem będzie również potwierdzenie uiszczenia opłaty sądowej (o ile nie uczyniliśmy tego poprzez naklejenie na pismo znaków opłaty sądowej). Jeżeli dysponujemy dowodami w postaci dokumentów, na które powołujemy się w uzasadnieniu, to również powinniśmy je załączyć do pozwu.

10. Odpis pozwu i załączników dla pozwanego

Do pozwu należy dołączyć jego odpis dla strony pozwanej. Jeżeli pozywamy kilka osób, to należy dołączyć odpis dla każdej z nich. Odpis pozwu powinien również zawierać odpisy wszystkich załączników.

11. Podpis

Z pozoru oczywiste, ale jednak sporo osób zapomina o nim w ferworze walki. Pismo bez podpisu nie jest oświadczeniem naszej woli i nie wywołuje skutków prawnych.

Dodatkowe elementy pozwu

W zależności od potrzeby pozew może zawierać wiele dodatkowych elementów. Tytułem przykładu można wymienić:

  • wnioski dowodowe: wnioski o przeprowadzenie dowodów na uzasadnienie faktów, na które powołujemy się w uzasadnieniu naszego pisma; często wnioski dowodowe są zamieszczane jedynie w uzasadnieniu, bezpośrednio po przywołaniu danego faktu, jednak uważam, że dobrą praktyką jest wypunktowanie ich we wstępnej części pozwu, zwłaszcza gdy wnosimy o przeprowadzenie dowodów wymagających innych niż z załączonych do pozwu dokumentów, jak np. z opinii biegłego czy też z dokumentów, które nie są w naszym posiadaniu i to sąd ma zobowiązać inną osobą do ich dostarczenia;
  • wniosek o rozpoznanie sprawy pod nieobecność powoda: warto go złożyć, jeżeli uważamy, że nasza obecność na rozprawie nie jest konieczna, nawet jeżeli planujemy się na niej stawić; ewentualne nieprzewidziane wypadki powodujące nasze niestawiennictwo nie wstrzymają wtedy rozpoznania sprawy;
  • wniosek o zabezpieczeni powództwa: w sytuacji gdy spełnienie naszego żądania dopiero po wydaniu wyroku stoi pod znakiem zapytania albo gdy konieczne jest unormowanie sytuacji stron na czas trwania procesu, możemy wnosić o wydanie przez sąd odpowiednich postanowień tymczasowych; problematyka zabezpieczenia powództwa będzie tematem odrębnego wpisu;
  • wniosek o zwolnienie z kosztów: składamy go razem z pozwem, jeżeli nie możemy sobie pozwolić na uiszczenie opłaty sądowej;
  • wniosek o ustanowienie pełnomocnika z urzędu.

Pozew na formularzu

W sprawach, w których  powód jest usługodawcą lub sprzedawcą i dochodzi roszczeń wynikających z umów o:

1) świadczenie usług pocztowych i telekomunikacyjnych,
2) przewóz osób i bagażu w komunikacji masowej,
3) dostarczanie energii elektrycznej, gazu i oleju opałowego,
4) dostarczanie wody i odprowadzanie ścieków,
5) wywóz nieczystości,
6) dostarczanie energii cieplnej

pozew powinien być wniesiony na urzędowym formularzu, dostępnym w każdym sądzie i możliwym do pobrania ze strony Ministerstwa Sprawiedliwości. Formularz zawiera instrukcje jego wypełnienia.

Wskazany wyżej formularz pozwu obowiązuje również w postępowaniu uproszczonym, czyli w następujących sprawach należących do właściwości sądów rejonowych:

1) o roszczenia wynikające z umów, jeżeli wartość przedmiotu sporu nie przekracza dziesięciu tysięcy złotych, a w sprawach o roszczenia wynikające z rękojmi, gwarancji jakości lub z niezgodności towaru konsumpcyjnego z umową sprzedaży konsumenckiej, jeżeli wartość przedmiotu umowy nie przekracza tej kwoty;

2) o zapłatę czynszu najmu lokali mieszkalnych i opłat obciążających najemcę oraz opłat z tytułu korzystania z lokalu mieszkalnego w spółdzielni mieszkaniowej bez względu na wartość przedmiotu sporu.

Pozew do E-sądu

W elektronicznym postępowaniu upominawczym, czyli sprawach należących do właściwości tzw. E – sądu nie mają zastosowania opisane wyżej reguły. Pozew powstaje online za pomocą odpowiedniego kreatora, dostępnego na stronie internetowej E – sądu.

Konsekwencje braków formalnych pozwu

W sytuacji gdy pozew nie spełnia któregoś z wymogów formalnych zostaniemy pisemnie wezwani do usunięcia tego braku w terminie 7 dni. Jeżeli usuniemy brak w terminie, to pozew wywoła skutki prawne od chwili jego rzeczywistego wniesienia, a nie dopiero od dnia uzupełnienia braków. Ma to bardzo istotne znaczenie, zwłaszcza dla oceny biegu przedawnienia.

Przykład:

Termin przedawnienia mija 22 września i w tym właśnie dniu wnosimy pozew. Okazuje się jednak, że zapomnieliśmy o dołączeniu do niego odpisu dla pozwanego. Pozew został sprawdzony w sądzie dopiero po dwóch tygodniach, a doręczenie wezwania o usunięciu braków zajęło kolejny miesiąc. Pismo zostało nam doręczone 7 listopada. Jeżeli odpowiemy na wezwanie w terminie i dostarczymy sądowi brakujący odpis najpóźniej niż 14 listopada, to nasze roszczenie nie ulegnie przedawnieniu, bo pozew wywoła pełne skutki prawne od dnia 22 września.

Jeżeli nie usuniemy w terminie braków formalnych pozwu zostanie on zwrócony i nie wywoła żadnych skutków prawnych.