Archiwa tagu: pełnomocnicy

Sprzeciw!

fragment obrazu J. Matejki" Rejtan - upadek Polski"

fragment obrazu J. Matejki” Rejtan – upadek Polski”

W poprzednim wpisie wspomniałem, że na sali sądowej raczej nie usłyszymy znanego z TV okrzyku „sprzeciw!”. Nie oznacza to jednak, że mamy być biernym widzem sądowego spektaklu w sytuacji gdy w procesie dochodzi do nieprawidłowości. Czasem będziemy musieli wyrazić nasz sprzeciw wobec postępowania sądu. Oto jak to prawidłowo zrobić.

Kontradyktoryjność

Polski proces cywilny opiera się na zasadzie kontradyktoryjności. Oznacza to założenie, że prawidłowe rozstrzygnięcie przedłożonego sądowi sporu jest problemem i interesem stron, a nie wymiaru sprawiedliwości. Oczywiście sąd dąży do prawidłowego stosowania prawa i nie narusza celowo przepisów, jednak działa tylko w oparciu o dowody przedstawione przez strony i nie przeprowadza z własnej inicjatywy żadnego śledztwa celem ustalenia prawdziwego obrazu sprawy. Odpowiedzialność za prawidłowość ustaleń faktycznych oraz zasadność wyroku kończącego sprawę spoczywa zatem w dużej mierze na stronach. Konsekwencją takiego założenia jest przerzucenie na strony również obowiązku czuwania, aby przepisy procedury w toku procesu były prawidłowo stosowane przez sąd.

Zastrzeżenie do protokołu

Strona, która dostrzeże, że sąd dopuścił się uchybienia przepisom postępowania może zwrócić uwagę sądu na ten fakt, wnosząc o wpisanie do protokołu stosownego zastrzeżenia. Chcąc zgłosić taki zarzut musimy wskazać sądowi przepis, który naszym zdaniem został naruszony oraz opisać w jaki sposób do tego doszło.

Zastrzeżenie do protokołu należy zgłosić podczas tej samej rozprawy, w której toku doszło do naruszenia przepisów przez sąd. W razie nieobecności na posiedzeniu, na którym doszło do naruszenia, możemy zgłosić zastrzeżenie najpóźniej na najbliższym terminie rozprawy.

Jeżeli w danej sprawie nie jest stosowany protokół elektroniczny, polegający na nagrywaniu przebiegu rozprawy, to musimy dopilnować, aby zastrzeżenie zostało wpisane do protokołu. Jeżeli fakt zgłoszenia zastrzeżenia nie zostanie odnotowany w protokole, to tak jak gdyby w ogóle nie zostało ono zgłoszone.

Konsekwencje niezgłoszenia zastrzeżenia

Strona, która nie zgłosiła w terminie zastrzeżenia do protokołu nie może powoływać się w środkach odwoławczych na popełnione przez sąd uchybienie. Innymi słowy, błędy popełniane przez sąd ulegają skasowaniu w przypadku gdy strona niezwłocznie nie zwróci na nie uwagi. Jeżeli nie zgłosimy w porę zastrzeżenia, to nie będziemy mogli powoływać się na błąd sądu w apelacji, nawet gdyby miał on decydujący wpływ na wynik sprawy, jak np. niedopuszczenie naszego kluczowego dowodu lub przeprowadzenie dowodu zgłoszonego przez przeciwnika z przekroczeniem terminu.

Taka regulacja ma zapobiegać sytuacji gdy strony widząc błędy popełniane przez sąd nie reagują na nie od razu tylko niejako zbierają je na wypadek gdyby zapadł niekorzystny dla nich wyrok, celem podniesienia ich w apelacji. Natychmiastowe zwracanie uwagi sądu na jego ewentualne błędy ma mu umożliwić ich niezwłoczną korektę, a co za tym idzie pozwolić na wydanie prawidłowego wyroku już w pierwszej instancji i uniknięcie zbędnego postępowania odwoławczego.

Opisane wyżej konsekwencje mają zastosowanie do każdej strony procesu, nawet w wypadku gdy nie jest ona reprezentowana przez adwokata lub radcę prawnego. Osoba, której nie stać na opłacenie profesjonalnego pełnomocnika może uzyskać ustanowienie adwokata lub radcy prawnego z urzędu, a zatem nie ma podstaw do uprzywilejowania stron, które dobrowolnie zdecydowały, że samodzielnie będą występować w procesie.

Oczywiście osobie nie posiadającej wykształcenia prawniczego i doświadczenia w procesie cywilnym będzie bardzo trudno zorientować się, że doszło do naruszenia przepisów procedury. Nawet w sytuacji, gdy strona intuicyjnie spostrzeże, że coś jest nie tak, to trudno będzie jej wskazać na naruszenie konkretnego przepisu. Warto też zauważyć, że zarzucenie sądowi błędu nie w piśmie procesowym tylko „na żywo”, w toku rozprawy wymaga pewnej odwagi. Miewają z tym problem nawet niektórzy mało doświadczeni prawnicy, dlatego można przypuszczać, że osobie bez odpowiedniego wykształcenia tym bardziej będzie trudno wykazać się taka pewnością siebie. Niektórzy sędziowie (choć trzeba przyznać, że jest to raczej wyjątek) traktują takie zastrzeżenie jako afront, a czasem nawet odmawiają jego wpisania do protokołu. Wtedy trzeba ponawiać wniosek i nalegać na jego uwzględnienie. Z własnego doświadczenia z okresu aplikacji adwokackiej wiem jak bardzo niekomfortowa jest taka sytuacja.  Opisane wyżej problemy są według mnie zatem jednym z ważniejszych argumentów przemawiających za korzystaniem z reprezentacji adwokata lub radcy prawnego.

Uchybienia brane pod uwagę z urzędu oraz brak winy strony

Negatywne skutki niewniesienia zastrzeżenia do protokołu są wyłączone w dwóch sytuacjach. Pewne najcięższe naruszenia przepisów procesowych są brane przez sąd pod uwagę z urzędu, w każdym stanie sprawy i bez względu na fakt czy strony zwracały na nie uwagę. Chodzi o sytuacje, w których dana sprawa nie podlega rozpoznaniu przez sąd określonego rodzaju lub w ogóle przez sądy cywilne, jak również gdy strona lub jej pełnomocnik nie mogą działać w procesie. Omówię te naruszenia szerzej w kolejnych wpisach dotyczących przyczyn odrzucenia pozwu oraz nieważności postępowania.

Drugim przypadkiem gdy niezgłoszenie zastrzeżenia nie powoduje dla nas negatywnych konsekwencji jest sytuacji gdy nie jesteśmy winni tego zaniechania. Brak winy należy jednak uprawdopodobnić. Zważywszy na to, że brak wiedzy prawniczej nie stanowi tu usprawiedliwienia wykazanie braku winy będzie niezwykle trudne i w praktyce będzie się ograniczało do sytuacji, gdy strona nie była w stanie terminowo zgłosić zastrzeżenie z powodu choroby lub siły wyższej.

 

 

Jak wybrać pełnomocnika procesowego?

Adwokat, Advokat, Fransk advokatdräkt, Nordisk familjebok,  – pobrano z Wikimedia Commons)

Adwokat, Advokat, Fransk advokatdräkt, Nordisk familjebok, – pobrano z Wikimedia Commons)

Konsekwencje wszystkich działań i zaniechań pełnomocnika ponosi klient. Dobry pełnomocnik jest w stanie pomóc klientowi w najtrudniejszej sprawie. Zły pełnomocnik może przegrać nawet sprawę, w której wygrana wydaje się od początku pewna. Oto kilka porad, które pozwolą wybrać właściwą osobę.

Nieznajomość prawa szkodzi

W większości spraw cywilnych pełnomocnikiem może być osoba, nie posiadająca wykształcenia prawniczego, którą wiąże ze stroną określony stosunek prawny (np. pokrewieństwo lub zarządzanie interesami strony). Uważam jednak, że z góry należy skreślić kandydatów niebędących prawnikami.

Przedmiotem procesu cywilnego jest zawsze ocena zgodności faktów opisywanych przez strony z określonymi normami prawnymi. Tylko znajomość prawa pozwala na trafną ocenę, które przepisy wchodzą w grę w danym przypadku, a co za tym idzie jakie okoliczności i jakie dowody należy przedstawić sądowi, aby wygrać sprawę.

Polacy mają naturalną zdolność do improwizacji i samodzielnego radzenia sobie z przeciwnościami losu. W przypadku sporów sądowych nie warto jednak ryzykować i lepiej powierzyć sprawę fachowcowi, bo większość błędów jest nieodwracalnych. Sprawdzenie informacji w Internecie czy nawet w książkach prawniczych nie zastąpi wieloletniej edukacji. System prawny to skomplikowana, wzajemnie powiązana i splątana sieć przepisów. Wyobraźmy sobie korzystanie z Internetu, przy założeniu, że na stronach nie działają żadne linki – tak właśnie wygląda samodzielne korzystanie z kodeksu przez nieprawnika, posługującego się wyłącznie spisem treści.

Wybierzmy zawodowca

Prawnik prawnikowi nierówny. Ukończenie pięcioletnich studiów na wydziale prawa, to zaledwie pierwszy etap na drodze do zdobycia kwalifikacji pozwalających na samodzielne reprezentowanie klientów.

Ustawa o swobodzie działalności gospodarczej pozwala na to, aby każdy, niezależnie od posiadanego wykształcenia, świadczył usługi prawne. Wielu absolwentów prawa postanowiło skorzystać z tej drogi na skróty i rozpoczęło wykonywanie usług na rzecz klientów bez ukończenia aplikacji adwokackiej lub radcowskiej. Takie osoby reprezentują klientów przed sądami na podstawie pozornych umów stałego stosunku zlecenia, które najczęściej nie są dokładnie weryfikowane przez sądy.

W opisanej wyżej grupie znajduje się wiele bardzo zdolnych, przedsiębiorczych i świetnie wykształconych osób. Korzystanie z ich usług zawsze jest jednak obarczone większym ryzykiem niż wynajęcie adwokata czy radcy prawnego. Posiadanie tytułu zawodowego jest jednak pewnym certyfikatem minimalnej jakości, a to z uwagi na poniższe czynniki:

Weryfikacja wiedzy i umiejętności

Egzamin adwokacki to prawdziwy maraton – trwa kilka dni i jest symulacją rzeczywistej pracy. Poszczególne dni egzaminu adwokackiego obejmują zadania z zakresu prawa karnego, cywilnego oraz gospodarczego i administracyjnego. Kandydat na adwokata otrzymuje akta i na ich podstawie ma sporządzić środek odwoławczy od wyroku, pozew, opinię prawną albo umowę. Do ubiegłego roku kandydaci zdawali ponadto test z zakresu Konstytucji, kodeksów oraz kilkudziesięciu innych najważniejszych ustaw i umów międzynarodowych. Każde z zadań jest oceniane przez dwóch egzaminatorów: adwokata oraz inną osobę wyznaczoną przez Ministra Sprawiedliwości, najczęściej sędziego. Identycznie przedstawiają się zasady egzaminu radcowskiego.

Etyka zawodowa

Adwokaci i radcowie prawni są zobowiązani do przestrzegania rygorystycznych zasad określonych w kodeksach etyki zawodowej, uchwalonych przez ich samorządy. Przepisy Kodeksu Etyki Adwokackiej są podporządkowane realizacji interesu klienta, a za ich nieprzestrzeganie grozi odpowiedzialność dyscyplinarna, sięgająca możliwości pozbawienia prawa do wykonywania zawodu. Realizacji tego celu służy m.in. rygorystyczne przestrzeganie tajemnicy adwokackiej. Podobne regulacje etyczne obowiązują w przypadku radców prawnych, choć oba kodeksy różnią się w niektórych szczegółach.

Doświadczenie procesowe

Główną drogą dojścia do zawodów adwokata i radcy prawnego jest ukończenie aplikacji, co gwarantuje zdobycie niezbędnego doświadczenia. Aplikanci zdobywają doświadczenie pod pieczą swoich patronów i zaczynają zastępować ich przed sądami już po pół roku szkolenia. Zajęcia na aplikacji są prowadzone w znacznej części przez sędziów i obejmują również praktyki w sądach i prokuraturze, co sprawia, że aplikanci są świadomi praktycznych mechanizmów i specyfiki działania tych organów. Ukończenie aplikacji jest więc czymś znacznie więcej niż potwierdzeniem posiadania wymaganej wiedzy teoretycznej.

Ciągłe dokształcanie

Ukończenie aplikacji i zdanie egzaminu zawodowego nie oznacza, że można spocząć na laurach. Adwokaci i radcowie prawni są zobowiązani do ciągłego doskonalenia zawodowego. Obowiązek ten jest realizowany między innymi przez uczestnictwo w licznych szkoleniach, wykładach oraz konferencjach naukowych. Adwokat musi każdego roku składać sprawozdanie z realizacji obowiązku doskonalenia zawodowego, a jego nieprzestrzeganie jest zagrożone odpowiedzialnością dyscyplinarną

Ubezpieczenie od odpowiedzialności cywilnej

Żaden tytuł zawodowy nie stanowi gwarancji nieomylności. W sferze procesowej za błędy pełnomocnika zawsze ponosi odpowiedzialność klient, który w związku z tym powinien dysponować jakimś zabezpieczeniem. W przeciwieństwie do podmiotów niezrzeszonych w prawniczych samorządach zawodowych, każdy adwokat i radca prawny jest ubezpieczony od odpowiedzialności cywilnej za skutki swoich błędów. Obowiązek ten jest egzekwowany za pośrednictwem samorządu zawodowego, który również pobiera składki.

Aktualnie każdy adwokat jest objęty co najmniej ubezpieczeniem indywidualnym na sumę 100.000 euro, i dodatkowym ubezpieczeniem grupowym do wysokości 250.000 euro na adwokata i 5.000.000 euro łącznie dla wszystkich.

Jak sprawdzić czy nasz prawnik jest adwokatem lub radcą prawnym?

Większość firm świadczących usługi prawne posługuje się nazwą „kancelaria”. Dla przeciętnej osoby jest to równoznaczne z korzystaniem z usług adwokata lub radcy prawnego. Takie przekonanie może być jednak mylące, warto więc sprawdzić czy nasz potencjalny pełnomocnik figuruje w oficjalnym rejestrze samorządu adwokackiego albo radcowskiego.

Czym właściwie różni się adwokat od radcy prawnego?

Na gruncie kodeksu postępowania cywilnego uprawnienia adwokatów i radców prawnych są identyczne. Można więc żartobliwie stwierdzić, że różnią się kolorem żabotu i lamówki togi. Aktualnie różnice pomiędzy zawodami adwokata i radcy prawnego sprowadzają się do tego, że radcowie prawni nie mogą być obrońcami w sprawach karnych (uzyskają jednak takie uprawnienia w dniu 1 lipca 2015 r.), natomiast mogą być zatrudniani na umowę o pracę, której to możliwości są pozbawieni adwokaci (tutaj akurat nic się nie zmieni).

Procedura cywilna nie wybacza

Polski kodeks postępowania cywilnego jest uważany za jeden z najbardziej restrykcyjnych w Europie. Nawet z pozoru nieistotny błąd może pozbawić nas szansy na wygraną. Wszystkie terminy powinny być bezwzględnie przestrzegane, a wszelkie fakty i dowody co do zasady muszą zostać przedstawione sądowi już w pierwszym piśmie.

Udział w rozprawie wymaga doskonałej znajomości przepisów procedury, ponieważ wszystkie błędy sądu w tym zakresie ulegają zatarciu jeżeli nie zostaną natychmiast zgłoszone. Skuteczne wniesienie środka odwoławczego wymaga natomiast wykazania naruszenia przez sąd konkretnych przepisów i nie może się sprowadzać do zwykłej polemiki z rozstrzygnięciem.

Zasada kontradyktoryjności obowiązująca w procesie cywilnym oznacza, że ciężar udowodnienia faktów spoczywa całkowicie na stronach – sąd niczego nie zrobi za nas i nie będzie przeprowadzał śledztwa dla wykazania jak naprawdę wyglądała sytuacja, której dotyczy spór.

Wskazane wyżej okoliczności powodują, że na pełnomocnika powinniśmy wybierać osoby dysponujące odpowiednim doświadczeniem na sali sądowej. Niektórzy prawnicy są świetnymi ekspertami w danej dziedzinie prawa, ale zajmują się głównie doradztwem, a nie udziałem w sporach sądowych.

Sama dobra opinia o danym adwokacie czy radcy prawnym, jako specjaliście nr 1 z danej tematyki stanowi z pewnością świetny początek na drodze do powołania pełnomocnika, jednak nie jest sama w sobie wystarczająca. Zawsze powinniśmy spytać pełnomocnika o jego doświadczenie procesowe – czy zajmuje się stale prowadzeniem sporów sądowych czy też angażuje się w nie jedynie incydentalnie. Ogromna wiedza nie zda się na nic jeśli nie będzie poparta umiejętnością ustalenia taktyki procesowej, formułowania pism procesowych, przesłuchiwania świadków, sporządzania środków odwoławczych itp.

O co jeszcze warto zapytać potencjalnego pełnomocnika?

Jednym z najważniejszych testów profesjonalizmu prawnika jest jego odpowiedź na pytanie o słabe strony naszej sprawy. Dobry procesualista powinien zawsze wczuć się w rolę pełnomocnika naszego przeciwnika i szukać dziury w całym, wynajdując wszelkie niedostatki naszej argumentacji, luki materiału dowodowego itp.

Zawsze powinniśmy poprosić prawnika o wskazanie słabych punktów naszej sytuacji prawnej i analizę ryzyka przegranej. Nasz niepokój powinny wzbudzić osoby hurraoptymistyczne, obiecujące od razu łatwą wygraną. Oczywiście zdarzają się sprawy proste i oczywiste jednak zdecydowanie są one rzadkością. Jeżeli nasz prawnik na wstępie w 100% zgadza się z naszym stanowiskiem, to czy aby na pewno jest nam potrzebny? Istnieje naprawdę niewielka szansa, aby ogląd sprawy osoby bez wykształcenia prawniczego w pełni pokrył się z profesjonalną analizą doświadczonego fachowca. Sądy są niezawisłe i można mówić wyłącznie o stopniu prawdopodobieństwa wygranej, a nigdy o jej pewności.

Warto również zapytać potencjalnego pełnomocnika czy widzi możliwość ugodowego rozwiązania sporu, a jeśli tak to na jakie możemy pójść ustępstwa. Jeżeli prawnik z góry wyklucza możliwość ugody i twierdzi, że zniszczy przeciwnika, to najpewniej powinniśmy poszukać innej osoby.

***

Stosowanie się do powyższych rad nie zapewni nikomu pewności wygranej. Powinno jednak zabezpieczyć nas przed konsekwencjami nieprofesjonalnych działań pełnomocnika i dać nam przekonanie, że nasza sprawa jest w dobrych rękach, a to już naprawdę dużo, zwłaszcza jeżeli stawka jest wysoka.

Jakie uprawnienia ma pełnomocnik procesowy?

Przed podjęciem decyzji, że w sądzie będzie nas reprezentował pełnomocnik warto zapoznać się z jej potencjalnymi konsekwencjami. Oto skutki jakie przepisy wiążą z udzieleniem pełnomocnictwa procesowego.

Pełnomocnik naszym alter ego

Najważniejszą rzeczą z jakiej musimy sobie zdawać sprawę udzielając pełnomocnictwa jest fakt, że działania pełnomocnika będą uważane za nasze własne. Pełnomocnik nie jest pomocnikiem strony w procesie, a jego rola nie ogranicza się do doradztwa czy artykułowania decyzji podejmowanych przez klienta. Pełnomocnik jest naszym drugim ja – jego działania są dla sądu działaniami strony.

Konsekwencją ustanowienia pełnomocnika jest ponoszenie ryzyka jego działań i zaniechań. Niewłaściwe czy błędne działania naszego reprezentanta wywołują skutki bezpośrednio dla nas. Nie ma możliwości uniknięcia negatywnych skutków procesowych, poprzez tłumaczenie sądowi, że to nie nasza wina, tylko wynik niedbalstwa pełnomocnika, który np. nie dotrzymał danego terminu lub o czymś nas nie zawiadomił.

Skutki udzielenia pełnomocnictwa

Przepisy bardzo szeroko zakreślają uprawnienia pełnomocnika, dając mu możliwości działania wykraczające poza konkretne postępowanie sądowe. Uprawnienia te mogą wprawdzie zostać ograniczone przez mocodawcę, jednak najczęściej dokument pełnomocnictwa jest przygotowywany przez samego pełnomocnika i opiera się na powszechnie dostępnych wzorach. W zdecydowanej większości przypadków treść dokumentu pełnomocnictwa nie wylicza uprawnień pełnomocnika, ograniczając się wyłącznie do umocowania pełnomocnika do reprezentowania mocodawcy we wszelkich sprawach sądowych (pełnomocnictwo ogólne) albo konkretnym postępowaniu. Warto więc wiedzieć do czego domyślnie uprawnia pełnomocnictwo procesowe.

Wszystkie czynności procesowe łączące się ze sprawą

Należy zwrócić szczególną uwagę na sformułowanie „łączące się” – oznacza ono, że działania pełnomocnika mogą wykraczać poza konkretny proces.

Pełnomocnik może wytoczyć w naszym imieniu powództwo wzajemne oraz reprezentować nas w sprawie z interwencji głównej, a także złożyć w naszym imieniu skargę o wznowienie postępowania.

Powództwo wzajemne to sytuacja, w której pozwany uważa, że przysługuje mu względem powoda roszczenie związane z aktualnie toczącą się sprawą. Związek pomiędzy oboma roszczeniami sprawia, że celowe jest ich rozpoznanie w ramach tego samego procesu.

Przykład:

Zostaliśmy pozwani o zapłatę 5.000 zł tytułem zaległej ceny sprzedaży. Sprzedawca jest nam jednak winien 7.000 zł z tytułu pożyczki. W odpowiedzi na pozew możemy więc wnieść powództwo wzajemne o zapłatę przysługującej nam należności.

Interwencja główna  to sytuacja, w której obie strony sporu o jakąś rzecz lub prawo zostają łącznie pozwane o zwrot tego przedmiotu.

Przykład:

Pozywamy sprzedawcę, który wbrew umowie nie wydał nam towaru, pomimo uprzedniej zapłaty ceny. Tymczasem pojawia się ktoś, kto twierdzi, że jest prawdziwym właścicielem nabytej przez nas rzeczy, jako, że pochodzi ona z kradzieży. Taka osoba musi pozwać obie strony toczącego się wcześniej procesu.

Skarga o wznowienie postępowania jest nadzwyczajnym środkiem odwoławczym, mającym pewne cechy odrębnego powództwa. Omówię tę instytucję gdy będę opisywał środki odwoławcze.

Wszelkie czynności dotyczące zabezpieczenia i egzekucji

Pełnomocnik może nas reprezentować nie tylko przed sądem, lecz również przed komornikiem, w toku postępowania zabezpieczającego i egzekucyjnego. Skutki udzielenia pełnomocnictwa nie wygasają więc po zakończeniu postępowania sądowego i uprawomocnieniu się wyroku.

Pełnomocnictwo substytucyjne

Pełnomocnik może w naszym imieniu udzielić dalszego pełnomocnictwa adwokatowi lub radcy prawnemu. Takie upoważnienie nazywamy pełnomocnictwem substytucyjnym lub krótko substytucją. Umocowany w ten sposób adwokat lub radca prawny nie jest zastępcą pierwszego pełnomocnika ani jakimś reprezentantem drugiej kategorii, którego możliwości działania są ograniczone. Zostaje on bezpośrednim pełnomocnikiem strony, o takich samych uprawnieniach jak pierwotnie umocowany reprezentant.

Warto zaznaczyć, że uprawnienie do udzielenia substytucji adwokatowi lub radcy prawnemu dotyczy wszystkich kategorii pełnomocników, a nie tylko profesjonalistów. Adwokata lub radcę prawnego może w naszym imieniu umocować np. osoba reprezentująca nas na podstawie stosunku pokrewieństwa.

Z pozoru podobna, aczkolwiek nieco odmienna w skutkach prawnych jest sytuacja, w której adwokat lub radca prawny jest zastępowany przez aplikanta. Aplikant adwokacki lub radcowski, mający uprawnienie do występowania przed określoną kategorią sądów, nie staje się naszym pełnomocnikiem, lecz jedynie zastępuje osobę, która udzieliła mu upoważnienia. Odpowiedzialność za wszystkie działania aplikanta ponosi wobec strony adwokat lub radca prawny, który udzielił mu upoważnienia.

Czynności dyspozytywne

Pod pojęciem czynności dyspozytywnych kryją się działania, które prowadzą do zakończenia procesu. Chodzi o zawarcie ugody sądowej z drugą stroną, zrzeczenie się roszczenia oraz uznanie powództwa. Oznacza to, że nasz pełnomocnik może jednym oświadczeniem doprowadzić do przegrania sprawy, przyznając rację stronie przeciwnej.

Odbiór kosztów procesu od strony przeciwnej

W przypadku gdy sąd zasądzi na naszą rzecz zwrot kosztów procesu od strony przeciwnej, pełnomocnik jest uprawniony do żądania ich zapłaty oraz jej odbioru.

Doręczanie pism sądowych

Wszystkie pisma sądowe w toku postępowania są doręczane pełnomocnikowi. Bieg terminów do dokonania określonych czynności procesowych rozpoczyna się od doręczenia stosownego pisma pełnomocnikowi. Jeżeli pełnomocnik nie zawiadomi nas o otrzymaniu określonego pisma z sądu, a sam nie dopełni odpowiedniej czynności, to nasza niewiedza nie będzie dla sądu żadnym usprawiedliwieniem i nie uzyskamy przywrócenia terminu.

Osobiste działanie strony korzystającej z pełnomocnika

Oczywiście ustanowienie pełnomocnika nie pozbawia strony prawa do osobistego działania w procesie. Pomimo ustanowienia pełnomocnika możemy więc nadal dokonywać samodzielnie wszystkich czynności procesowych. Gdy jesteśmy obecni na rozprawie możemy również niezwłocznie odwoływać albo prostować oświadczenia towarzyszącego nam pełnomocnika.

Odwołanie pełnomocnictwa

W każdej chwili możemy odwołać udzielone pełnomocnictwo. Dla własnego bezpieczeństwa powinniśmy jednak zadbać o to, aby niezwłocznie powiadomić o tym sąd. W stosunku do sądu odwołanie pełnomocnictwa staje się bowiem skuteczne dopiero z chwilą zawiadomienia go o tym. Odwołany pełnomocnik może więc skutecznie dokonywać w naszym imieniu czynności procesowych tak długo jak sąd nie wie o cofnięciu jego umocowania.

***

Jak widać udzielenie pełnomocnictwa procesowego jest bardzo poważną decyzją i wiąże się z istotnym ryzykiem w wypadku niewłaściwego wyboru. W następnym wpisie zamieszczę zatem kilka wskazówek, które wydają mi się najistotniejsze przy wyborze pełnomocnika.

 

Kto może nas reprezentować w sądzie?

Nikt nie jest sędzią we własnej sprawie. To powiedzenie należy uzupełnić o zastrzeżenie,że nie jest również dobrze być swoim własnym adwokatem. Osobiste zaangażowanie w spór wyłącza obiektywny osąd sytuacji i paradoksalnie utrudnia ochronę własnych interesów. Kiedy czeka nas sprawa sądowa warto rozważyć skorzystanie z usług pełnomocnika. 

Nie tylko adwokat i radca prawny

Sala sądowa nieodłącznie kojarzy się widokiem odzianych w togi adwokatów i radców prawnych. Wbrew pozorom kodeks postępowania cywilnego ustanawia jednak całkiem szeroki katalog pełnomocników procesowych. Ich uprawnienia są jednak zróżnicowane.

Adwokaci i radcowie prawni

Adwokat,  (Advokat, Engelsk advokatdräkt, Nordisk familjebok - pobrano z Wikimedia Commons)

Adwokat, (Advokat, Engelsk advokatdräkt, Nordisk familjebok – pobrano z Wikimedia Commons)

Adwokaci i radcowie prawni, jako profesjonalni prawnicy, tworzą podstawową i uniwersalną kategorię pełnomocników procesowych. Oznacza to, że mogą reprezentować klientów w każdym rodzaju spraw. Wyłącznie adwokat lub radca prawny może zostać wyznaczony pełnomocnikiem z urzędu.

Przymus adwokacki/radcowski

W przypadku rozpoznawania sprawy przez Sąd Najwyższy strona nie może działać samodzielnie i jest zobowiązana do korzystania z zastępstwa adwokata lub radcy prawnego. Obowiązek ten rozciąga się również na czynności dokonywane przed innymi sądami, lecz związane z postępowaniem przed Sądem Najwyższym.

Przykład:

Skargę kasacyjną do Sądu Najwyższego należy wnieść za pośrednictwem sądu, który wydał kwestionowany przez nas wyrok. Przymusem adwokacko-radcowskim jest objęte nie tylko samo występowanie przed Sądem Najwyższym, w przypadku gdy przyjmie on skargę, lecz również jej sporządzenie i podpisanie.

Osoby sprawujące zarząd majątkiem lub interesami strony lub pozostające ze stroną w stałym stosunku zlecenia.

Pełnomocnikiem strony w postępowaniu cywilnym może być osoba sprawująca zarząd jej majątkiem lub interesami. Uprawnienie takiej osoby wynika z relacji pozaprocesowych łączących ją ze stroną. Ustawodawca uznał, że w sytuacji gdy dana sfera życia została przez nas oddana do zarządzania innej osobie, to należy jej umożliwić również reprezentowanie nas w sądzie. Prowadząc nasze sprawy na co dzień będzie w nich bowiem lepiej zorientowana.

Zarząd nie musi obejmować całości naszego majątku lub interesów, może się ograniczać do ich wyodrębnionej części. Osoba sprawująca zarząd majątkiem działa w naszym imieniu, ma prawo do podejmowania na nasz rachunek czynności faktycznych i prawnych.

Przykład:

Mieszkamy na stałe za granicą, ale dysponujemy w kraju majątkiem w postaci domu, samochodu itp., który powierzyliśmy w zarząd innej osobie. Nie chodzi o grzecznościowe przypilnowanie naszego majątku przez sąsiada, lecz prawo do zarządzania nim – np. prawo do wynajmowania mieszkania i samochodu, zawierania umów dotyczących dostawy mediów, dysponowanie środkami pieniężnymi w naszym imieniu, sprzedawanie i kupowanie rzeczy w naszym imieniu itd.

Pełnomocnikiem może być również osoba pozostająca z nami w stałym stosunku zlecenia, o ile sprawa wchodzi w zakres tego zlecenia.

Przykład:

Prowadzimy szeroko zakrojoną działalność gospodarczą, w ramach której jesteśmy m.in, właścicielem restauracji. Lokalem na co dzień zarządza wynajęty przez nas manager. W sprawach dotyczących działalności restauracji, np. gdy zostaniemy pozwani przez klienta o odszkodowanie za rzekome zatrucie, naszym pełnomocnikiem może być manager.

Zarówno zarząd, jak i zlecenie musi mieć charakter stały. Pełnomocnikiem nie może być osoba, z którą zawarliśmy pozorną umowę zarządu lub zlecenia, nakierowaną w rzeczywistości wyłącznie na reprezentowanie nas w konkretnej, pojedynczej sprawie, Sąd jest uprawniony do zbadania czy stosunek zarządu lub zlecenia rzeczywiście istnieje, czy został sztucznie wykreowany tylko na potrzeby procesu.

Pełnomocnicy, których umocowanie wynika ze stosunku zarządu lub zlecenia nie muszą mieć wykształcenia prawniczego.

Członkowie rodziny

Pełnomocnikami w postępowaniu cywilnym mogą być również krewni strony: rodzice (również adopcyjni), małżonek, rodzeństwo, dzieci (również adoptowane), oraz pozostali zstępni strony (tj. wnuki, prawnuki itd.). Krewni strony nie muszą się legitymować wykształceniem prawniczym.

Współuczestnicy sporu

Zdarzają się sytuacje, gdy po jednej stronie procesu występuje kilka osób, np. właściciel mieszkania pozywa o zaległy czynsz kilku najemców, wspólnie zajmujących lokal. W takich sprawach osoba występująca po tej samej stronie może zostać naszym pełnomocnikiem. Oczywiście taki pełnomocnik nie musi być prawnikiem.

Pracownicy

Pełnomocnikiem osoby prawnej lub przedsiębiorcy, w tym nieposiadającego osobowości prawnej, może być również ich pracownik.

Pełnomocnicy uprawnieni do występowania w ściśle określonych sprawach

Opisana wyżej przypadki mogą dotyczyć wielu różnych kategorii spraw. Przepisy ustanawiają ponadto grupę pełnomocników, których uprawnienia wynikają z wykonywania pewnych zawodów lub funkcji i ograniczają się wyłącznie do pewnych specyficznych rodzajów sporów.

Sprawy z zakresu własności przemysłowej

W sprawach z zakresu prawa własności przemysłowej, tj. dotyczących wynalazków, wzorów użytkowych, wzorów przemysłowych, znaków towarowych, pełnomocnikiem procesowym może być rzecznik patentowy. Rzecznicy patentowi są zawodem zaufania publicznego, powołanym do świadczenia pomocy w sprawach własności przemysłowej, lecz nie muszą mieć wykształcenia prawniczego.

W sprawach związanych z ochroną własności przemysłowej pełnomocnikiem twórcy projektu wynalazczego może być również przedstawiciel organizacji, do której zadań statutowych należą sprawy popierania własności przemysłowej i udzielania pomocy twórcom projektów wynalazczych.

Sprawy o ustalenie i zaprzeczenie pochodzenia dziecka oraz o alimenty

W tego rodzaju sprawach pełnomocnikiem może być również przedstawiciel właściwego w sprawach z zakresu pomocy społecznej organu jednostki samorządu terytorialnego oraz organizacji społecznej, mającej na celu udzielanie pomocy rodzinie.

Sprawy związane z prowadzeniem gospodarstwa rolnego

Pełnomocnikiem rolnika w takich sprawach może być również przedstawiciel organizacji zrzeszającej rolników indywidualnych, której członkiem jest strona.

Sprawy konsumenckie

W sprawach dotyczących ochrony praw konsumenta, jego pełnomocnikiem może być przedstawiciel organizacji, do której zadań statutowych należy ochrona konsumentów.

***

Przedstawienie ustawowego katalogu to dopiero początek tematu pełnomocników. W następnych wpisach omówię m.in. konsekwencje ustanowienia pełnomocnika, zakres jego uprawnień, skutki działania w charakterze pełnomocnika osoby nieuprawnionej oraz porady jak wybrać pełnomocnika.